poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Laminine przy poważnych problemach zdrowotnych

Witam,
od kilku lat borykam się z problemami zdrowotnymi, które są i jednocześnie ich nie ma. Szereg badań potwierdza istnienie dolegliwości, które skutecznie uprzykrzają mi życie, ale nie potrafią zdiagnozować ich przyczyny. Można powiedzieć, że jestem zdrowy i jednocześnie nie. 
W tej sytuacji zacząłem we własnym zakresie próbować ustalić, co tak naprawdę może mi być. Uznałem, że tym co jest moim zdrowotnym utrapieniem może być borelioza. Wiele z objawów, które jak doczytałem może ona dawać pokrywały się z tymi, które występowały u mnie. Jednak testy, które oczywiście wykonałem nie potwierdziły jej obecności.


Borelioza jest trudna do zdiagnozowania i testy nie zawsze są obiektywne. Zdecydowałem, że bez znaczenia, co mi jest rozpocznę suplementację przy pomocy Laminine. Cudowny produkt na wszystko i jak złośliwi i sceptycy mówią, to w takim razie na nic. Po skonfrontowaniu tego co psuje borelioza i tego, co potrafi Laminine uznałem, że jest idealna dla mnie, bo jestem chory i jednocześnie zdrowy. 
Borelioza niszczy w organizmie m.in. kolagen, który jest składnikiem naszych narządów, koenzym Q, żelazo i przede wszystkim osłabia naszą odporność. Laminine, co jest wiadome regeneruje przecież uszkodzone elementy. Stosując Laminine wytwarza się w dużych dawkach kolagen i elastyna, czyli to co niszczy borelioza. Również Immune+++ jest w stanie skutecznie podnieść osłabioną odporność. Digestive+++ zapewnia enzymy, prebiotyki i probiotyki podnosząc odporność w jelitach. Omega+++ zawiera właśnie koenzym Q, witaminę K2 i omega 3, 6 i 9. 


Produkty Laminine są zrobione tak perfekcyjnie, że nic dodać, nic ująć. Moja decyzja była krótka. Kuracja produktami Laminine, ale w całym komplecie. Jak zdecydowałem, tak zrobiłem, a Laminine i jej produkty na stałe zagościły w mojej diecie. Samą Laminine dawkowałem i dawkuję w sposób zmienny, od 4 do 8, a czasami nawet 10 dziennie. Digestive i Immune zawsze po 1, a Omegę 2-dziennie. Od tej pory, a suplementuję się Laminine już ponad rok, wyraźnie czuję, że w moim organizmie toczy się jakby walka dobra ze złem. 
Nie wszystko jest jeszcze, tak jak powinno być, ale wiele zmieniło się już na dobre. Jednym z czynników, który był dla mnie bardzo męczący, to zawroty głowy. W chwili obecnej odnoszę wrażenie, jakby chciały występować, ale coś je powstrzymywało. Kiedyś zawrót występował i trwał przez jakiś czas. Czasami nawet kilka godzin. Aktualnie, jest tak jakby, chciał być, ale coś go blokowało. To jest trudno w słowach opisać, ale to się od środka czuje, że coś się we mnie poprawia. 
Ta poprawa zaczęła się od kiedy pojawiła się Laminine. Nadal nie wiem co mi było i co mi jest, ale wiem, że Laminine to naprawia. Dlatego stosuję ją nadal, aż doprowadzi do całkowitej naprawy w moim organizmie, czego w tej chwili już jestem pewien że dokona, bo już wiele naprawiła.