poniedziałek, 26 lutego 2018

Laminine - niepełnosprawność u dziecka, epilepsja, afazja, neuralgia

Laminina, jak na nią natrafiłam?


Nazywam się Agnieszka Iwiczuk, interesuję się zdrowiem, ponieważ życie obdarowało mnie niepełnosprawnym synkiem. Przeszłam z nim dłuuugą drogę przez dotychczasowe życie (mam tu na myśli ciągłą rehabilitację i leczenie) co opisałam na swoim blogu. Bywałam też na różnych spotkaniach, wykładach i eventach dotyczących zdrowia. Interesuje mnie nie tyle zdrowe odżywianie, choć mam świadomość tego, że ma to ogromny wpływ na nasze zdrowie ile poprawa i regeneracja naszych układów, głównie nerwowego przez wzgląd na mojego syna.

Po powrocie z Chin, przyrzekłam sobie, że to już koniec moich poszukiwań wszelkich form rehabilitacji. Jeśli przeszczep komórek macierzystych nie pomoże, to już nic nie jest w stanie pomóc. Po prostu trzeba zaakceptować sytuację taką jaka jest.


Dobra do rzeczy 

Tata mojej przyjaciółki zachorował na nowotwór krtani. Właśnie wtedy zadzwoniła do niej przesympatyczna Pani Dorotka z informacją, że jest coś takiego co bardzo pomaga chorym ludziom, nawet tym co mają nowotwór.

Że bardzo silnie wpływa na ludzki organizm dzięki czemu dochodzi do samoregeneracji i pozbycia się wszelkich chorób. Poprosiła też, aby przekazała informację również mnie, bo pomyślała o moim Adaśku.

Moja fascynacja tym produktem

Zaczęłam czytać, czytać i czytać… Przeczytałam chyba wszystko co było w języku polskim dostępne na temat Laminine. Słuchałam webinarów tych na żywo i tych już nagranych. Jednym słowem zafascynował mnie ten produkt.

Jednak najpierw chciałam przetestować go na sobie, choć nie miałam jakiś szczególnych dolegliwości. Jak się potem okazało, to jednak coś nie coś mi dolegało. Pierwszym objawem pozytywnego działania laminine na mój organizm to było znacznie więcej energii (nie chodziłam już wiecznie zmęczona) oraz sen. Chyba nigdy wcześniej nie spałam tak dobrze jak przy przyjmowaniu laminine. Ustąpiły mi również kołatania serca, które myślałam, że tak po prostu sobie je mam, a to jednak okazały się braki w aminokwasach i minerałach.

Po pewnym czasie zauważyłam też, że nie powraca do mnie ból połowy części twarzy, ucha i połowy szyi. Zawsze nawracało to do mnie w okolicach wiosny, musiałam wtedy przyjmować leki na epilepsję (bo tylko takimi lekami można było leczyć tą uciążliwą przypadłość). Ta choroba nazywa się Neuralgia Trójdzielna.

Przyjmowałam 4 lamininy dziennie, 2 rano i 2 wieczorem oraz 1 omegę+++ w południe.

Podajemy

Po przetestowaniu jej na sobie stwierdziłam, że podamy Adasiowi. Zakupiliśmy więc z mężem duży pakiet, bo wiedziałam, że na jeden miesiąc to nie ma sensu i zaczęłam podawać.
Adam zaczął przyjmować laminine od stycznia 2015r.
Na szczęście pozbyłam się już takiego zjawiska jakie towarzyszyło mi przy wcześniejszych terapiach, mianowicie nie skupiam się już codziennie na efektach.

Po prostu podaję laminine i zobaczymy.

Efekty były widoczne dosyć szybko, bo już po około dwóch miesiącach
Któregoś razu wracaliśmy z mężem z Warszawy (dzieci zostały wtedy na dwa dni u dziadków) i mąż rozmawiał z Adamem przez telefon. Byłam, byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, ponieważ rozmawiali ze sobą z dobre 10 minut!!! Była to naprawdę rzeczowa rozmowa, wymiana zdań 🙂 Kiedyś rozmowa wyglądała tak, że się do niego mówiło, a on odpowiadał tak lub nie, ewentualnie dobrze. Zauważyłam, że Adam buduje już bardziej rozwinięte zdania, naprawdę rozwinięte, składające się z co najmniej kilku wyrazów. Kiedyś zdania były bardzo proste np. tata idę tam, tam kot, idę do lety.

Nie no, teraz to można z nim pogadać

Teraz nie sprawia mu już problemu powiedzenie wyraźnie: idę do toalety.
Stał się bardziej otwarty i rozmowny, nie wycofywał się już tak szybko jak kiedyś, kiedy ktoś go nie rozumiał

Jednak co nasze komórki macierzyste, to nasze, a nie przeszczepione od obcego dawcy. Pewnie łatwiej im podjąć pracę, kiedy należą do nas

Laminina chyba działa cuda, pomogła już tak wielu osobom.
Cieszę się, że mogę opowiadać o niej innym i tym samym pomagać w odzyskiwaniu zdrowia.
Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie!

Pozdrawiam
Agnieszka Iwiczuk

Laminine - nadciśnienie, zmęczenie, bóle kręgosłupa

Ja poznałem Laminine dzięki  Erwinowi, widziałem filmik, w którym na scenie opowiada jak mu pomogła. Ja wyczuwam czy ktoś kłamie lub koloryzuje czy nie, a tu byłem zdumiony jak szybko wyszedł z udaru i problemów z prostatą i nie słyszałem żadnego fałszu. Przeglądnąłem też internet,  a tu brak hejtu i negatywnych opinii. Pomyślałem to jest to. Podjąłem decyzję że, spróbuję zestawu 10 szt Family pack , bo tam jest wszystko.

Niby jestem zdrowy ale mając 50 lat maszyna nie chodzi już jak dawniej. Brałem 2x1 Laminine, 1 omegę +++,  Digestive i Immune. Bardzo chciałem aby to zadziałało. Byłem chronicznie zmęczony, miałem ciśnienie 170/110, wstawałem jakbym w ogóle nie spał i bez apetytu na seks, jedzenie i zabawę.

Po 3 dniach zauważyłem ze jestem spokojniejszy, wyspałem się tak, jak nigdy od 30 lat. Mam  pogodny nastrój i uśmiecham się do siebie. Było to w październiku 2017, a wokół szaro, buro i ponuro, bo to jesień. W zasadzie byłem zdrowy, ale znacie to powiedzenie facet po 50 jest jak Meteorolog - z przodu opad z tylu wiatry. Lamininka z Omegą i Digastive przegnała wiatry, podniosła słupek rtęci do 50 stopni C na plusie i mimo nadwagi 25 kg przypomniałem sobie, jak to jest wrócić do młodych lat, gdy masz marzenia, plany i wszystko Tobie się chce.

A teraz najlepsze na koniec,  po miesiącu ciśnienie krwi spadło do 145/90 co jest dla mnie normalnym ciśnieniem, pięty spękane tak, że robiły się rany stały się gładkie, cera polepszyła się znacznie, kępka siwych włosów  na głowie widoczna od 15 lat zniknęła, a na czole zaczęły wyrastać nowe włosy tam, gdzie ich dawno nie widziano :)


Zauważyłem też, że gorzej słyszę informacje o jakiś epidemiach grypy, smarkających ludziach itp. To dotyczy innych i jest zwykłą propagandą. Ja jestem zdrowy i odporny na wszystko. Czy są jakieś skutki uboczne ? Tak. Mam tyle energii, że o 12 lub pierwszej w nocy muszę się zmuszać aby iść spać, bo mógłbym jeszcze pracować i pracować.

Dzisiaj jeszcze nieśmiało opowiadam o tym innym wiedząc, że jestem zdrowym facetem, który i chce i może, żyć pełną piersią.  Postawiłem też na nogi moją mamę 71 letnią, której przestał dokuczać kręgosłup tak pokrzywiony, że z bólu nie mogła wyleżeć dłużej niż do 4-5 nad ranem. Teraz jeszcze nie ma cudu ale jest zupełnie inna: pogodna, uśmiechnięta i lata jak fryga. Nawet wzięła sobie dodatkową pracę na pół etatu co pokazuje jak bardzo jej się chce i może. Próbowałem wcześniej witamin i suplementów z wielu firm, nic ale to nic nie może się równać z Laminine.

Laminine - Choroba Parkinsona i Depresja

Niesamowita historia Ewy Romeckiej, która dzięki LAMININE pozbywa się dolegliwości wynikających z choroby Parkinsona i depresji.


czwartek, 22 lutego 2018

Laminine - udar mózgu, depresja

Ja miałem udar w 2010r. w marcu . Lamininę zacząłem brać z całkiem innego powodu i tam dość szybko osiągnąłem efekty. Moja miednica i kręgosłup dość szybko się uspokoiły . Ponieważ jednak cały czas odczuwam pewne efekty poudarowe, a zauważyłem, że laminina korzystnie wpływa na złagodzenie tych efektów, biorę dalej już praktycznie piętnasty miesiąc. Udar miałem prawostronny i jeszcze w 2016 roku prawa noga miała krótszy krok o ponad 5 cm w stosunku do nogi lewej. poza tym wyraźnie ją "ciągnąłem".

W tej chwili różnica wynosi ok. 2 cm i jest prawie niezauważalna. Nogi w zasadzie nie ciągnę , chyba, że się bardzo zmęczę,  ręka jest trochą mocniejsza, nie drży już przy byle wysiłku, jednym słowem może więcej. Po sześciu latach od udaru takich efektów nie oczekiwałem ale niektórym może być mało. Ponadto jestem znacznie spokojniejszy, trudniej jest wyprowadzić mnie z równowagi, co wcale nie znaczy , że się nie da.  Postęp jest też jeśli chodzi o utrzymanie równowagi, chociaż nie jest idealnie. Cały czas się obserwuję i zauważam ciągłe aczkolwiek niewielkie zmiany na lepsze.

Cierpliwości nauczyłem się walcząc 18 m-cy o względny powrót do pewnej stabilności i powrotu do normalności na tyle, że z dużymi ograniczeniami ale dopuszczono mnie do pracy . Wtedy niestety w Polsce i w Europie Lamininy nie znali. Natomiast  ok. roku temu próbowałem wesprzeć przyjaciółkę lamininą , gdyż jej mama miała ciężki udar. Przez parę m-cy namawiałem ją na spróbowanie i chyba za długo się to ciągnęło, gdyż stan mamy mojej przyjaciółki się pogorszył, sparaliżowało ją całkowicie, ma ściskoszczęk i pokarmy podają przez rurkę zastrzykami.


Namówiłem jednak tą osobę do brania tego co miała dostawać jej mama, bo bardzo przeżywała tą sytuację i załamywała się psychicznie i fizycznie. W tej chwili jest olbrzymia zmiana w psychice mojej przyjaciółki. Nie płacze nie stęka , a z niektórych absurdów naszej służby zdrowia potrafi się śmiać, Kiedyś to wyryczała mi się z bezsilności do słuchawki i oczywiście wykrzyczała z tej bezsilności. To się często powtarzało stąd moja decyzja. Efekt jest widoczny: psychicznie się podbudowała ale fizycznie czasami pada. Nie załamuje jej to jednak i po prostu robi swoje najlepiej jak potrafi i naprawdę efektywnie. Wielu by sobie po prostu odpuściło. 

Wiem,że było warto, nie znaczy to jednak, że zawsze się udaje. Myślę, że jednak warto próbować, bo tylko wtedy można dać sobie jakieś szanse, a jeśli ktoś mówi nie bo to jest za drogie, na własne życzenie tych szans się pozbywa.

środa, 7 lutego 2018

Laminine - łuszczyca

Kochani !!! 

Mamy z mężem efekty walki z łuszczycą. Miesiąc zażywania Laminine plus Omega. Jest znaczna poprawa. Niestety nie zrobiłam zdjęcia ale zrobię na tym etapie i za miesiąc myślę znów będzie poprawa to potwierdzę ten fakt. Naprawdę podeszłam do tego dość sceptycznie, ale to naprawdę działa


czwartek, 1 lutego 2018

Laminine - bóle głowy, migreny

Witam serdecznie,, ja swoją przygodę z lamininą zaczęłam od tamtego roku od lipca 2016 do października 19 i u mnie rezultaty były bardzo dobre tzn przed braniem lamininy,często miewałam bóle głowy,,


Natomiast od momentu brania lamininy te bóle całkowicie zniknely.

JAK PRZESTAĆ SIĘ MARTWIĆ