wtorek, 9 sierpnia 2016

Laminine - zakrzepica żył

Witam. Pozwolilam sobie do Pana tak pozno napisac bo mam do przekazania dla Pana i Zony (od ktorej sie dowiedzialam o produkcie) podziekowania od znajomych, ktorym chyba jako pierwszym powiedzialam o laminine.

Ich corka ma 32 lata i choruje na bardzo zaawansowana zakrzepice. Cierpiala straszne bole, nie mogla normalnie funkcjonowac. Lekarz prowadzacy rozlozyl juz rece, zadne leki jej nie pomagaly i dodatkowo wpedzily w totalna anemie. Po konsultacji ze swoim profesorem zamowila laminine na wlasna reke, jeszcze przede mna.


Brala 2 tabletki dziennie. Juz po 2 tygodniach poczula sie lepiej A dzis odebrala wyniki badan krwi i jest 50% poprawy. Profesor doznal szoku i teraz zwiekszyl jej dawke na 4 tabletki .Smiem twierdzic ze ten produkt ratuje jej zycie. Jeszcze raz serdecznie dziekuje w imieniu znajomej, ale i swoim, przede wszystkim za cierpliwosc i pomoc przy zamawianiu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz