wtorek, 28 czerwca 2016

Laminine - nowotwór trzonu macicy z przerzutami

" witam
 opisze przypadek mojej mamy

 Nowotwór złośliwy trzonu macicy z przerzutami do jelit, wątroby i do powłok brzusznych w bliznę pooperacyjną. Typ raka niezwykle rzadki. Stosowane były 3 rodzaje chemioterapii, żadna nie pomogła. Hipertermia ogólnoustrojowa też była stosowana lecz nie przynosiła efektów. Chemia na tyle zniszczyła organizm że zrezygnowaliśmy z dalszego leczenia. Onkolodzy stwierdzili że faktycznie nie pomoże a może organizm nie wytrzymać kolejnej dawki. Lekarze przygotowali nas już tylko na czekanie tego co nie uniknione. Stwierdziłam że nie mogę czekać tylko działać. Zamówiłam laminine.


Podaje ją mamie  3 tygodnie. Początkowo po 2 lam rano, wieczor przez 5 dni następnie zwiększyłam dawki o jedną więcej i obecnie podaje po 7 laminin rano i wieczorem do tego 3 razy dziennie omege, immune oraz digestive. Stan mamy- znaczna poprawa. Przed laminina z mamą nie było już kontaktu, ciągle spała i były częste wymioty. Teraz jest rozmowna  chętnie rozwiązuje krzyżówki oraz podnosi się. Nieliczne epizody wymiotów.  Wiadomo są lepsze dni i gorsze. Na obecną chwile niepokoi mnie nasilony ból brzucha... Wiem że rak jest w całej jamie brzusznej i ból jest spowodowany chorobą...

Martyna"

czwartek, 23 czerwca 2016

Laminine - nowotwór trzustki, cukrzyca

Właśnie spotkalem się z Panią Alicją, która od 2 miesiecy kupuje laminine dla swojego 86-letniego męża chorego na nieoperowalny nowotwór trzustki. Aktualnie jest już po 4tej chemii. Oprócz tego ten Pan ma cukrzyce typ 2.

Dzisiaj na spotkanie przyszła ze swoim mężem, który przyszedł z kijkami do nordic walking i ma teraz pełno energii oraz tryska humorem :)
Kilka dni temu zrobili badanie i okazalo sie, że guz na trzustce się zmniejszył z 27/30 na 19/30
Ponadto już w pierwszym miesiącu zaczęły się wyrównywać cukry. A jeszcze 2 miesiące temu rodzina chciała się z nim żegnać.


Od 26 kwietnia 2016 przyjmuje 10 laminine i 2 omegi+++ dziennie.
Laminine jest rewelacyjna :) w takich momentach najbardziej dociera do mnie dlaczego zajmuje sie tym produktem.

Aktualizacja 23 września 2016
Najnowsze wyniki badań wykazały spadek markerów nowotworowych za 111 do 33

Aktualizacja 10 pazdziernika 2016
Guz zmniejszył się z pierwotnych rozmiarów 30x27 mm do rozmiarów 20x17 mm

środa, 22 czerwca 2016

Laminine - rak płuc

Informacja od Tadeusza

Właśnie rozmawiałem z córką Pana który cierpi na nowotwór płuc. Dwa miesiące wcześniej lekarze jej powiedzieli, że musi być przygotowana na najgorsze. 
Praktycznie powiedzieli, że nowotwór jest na tyle rozległy, że pacjent nie ma szans.


Zaczęła podawać ojcu lamininę, 10 kapsułek dziennie (Lamininy z omegą nie brał z uwagi na to, że zażywa leki na rozrzedzenie krwi). 
Właśnie zadzwoniła córka z zamówieniem następnej partii Lamininy i uradowana powiedziała mi, ze nowotwór zmniejszył się w ciągu 2 miesięcy o 2 cm. Wszystkie wyniki są dużo lepsze. Lekarze w szoku.

czwartek, 16 czerwca 2016

Laminine - bolesne miesiączki

Wiadomość od WIktorii


Moja siostrzenica od pierwszego cyklu miesiączki przez 3 dni zawsze leżała w łóżku. W te dni nie chodziła do szkoły. Ginekolog był bezradny. Bardzo cierpiała i przeciw bólowe leki mało pomagały. Od miesiąca przyjmuje 2x1 laminine z innego powodu. Przyszła do mnie bardzo szczęśliwa i mówi; Ciociu od wczoraj mam okres i nie wzięłam żadnej tabletki przeciw bólowej. Wczoraj też byłam na siłowni. Zastanawiam się czy ze mną jest wszystko w porządku 

NIC NIE BOLI!!!

sobota, 11 czerwca 2016

Laminine - nowotwór, opuchnięte stopy

Wiadomosc od Tadeusza:

Mam ciekawy przypadek. Jeden z moich klientów od kilku miesięcy kupuje preparaty dla swojej siostry chorej na nowotwór. Siostra czuje się coraz lepiej. Ale od jakiegoś czasu zauważyłem że kupuje dużo więcej. (siostra zjada 10 laminin, 2 omegi i po dwie Digestive i Immune) Ponieważ mieszka w Warszawie i tam ma biuro co dwa tygodnie dostarczam mu preparaty do biura. Człowiek jest właścicielem sporej spółki akcyjnej. Zawsze jak jestem u niego osobiście mnie przyjmuje i przy kawie zawsze pogadamy. Prawie zaprzyjaźniliśmy się.

Ponieważ 3 ostatnie dostawy były dwa razy większe, zapytałem go pół żartem pół serio czy może handluje preparatami. Zaczął się śmiać i opowiedział mi ciekawą historię.


Otóż od kilku miesięcy zauważył że puchną mu nogi (szczególnie lewa) w okolicach kostek i stopy. Miał trudności z poruszaniem się, bolały go łydki (bóle odczuwał tylko podczas chodzenia, tak jakby miał zakwasy po przetrenowaniu) i ścierpnięte miał palce lewej ręki. Bał się iść do lekarza bo jak mówił bał się diagnozy. Jak zaczął kupować Lamininę sam zaczął zażywać w ilości 6 szt. dziennie. Brał też pozostałe preparaty. Niestety, nie było poprawy. W listopadze wykupił bilety na bal Sylwestrowy, ale nie był pewien czy pójdzie bo o tańcu nie mógł marzyć. Postanowił zażywać po 15 laminin dziennie. Po około 3 tygodniach zauważył że opuchlizna z prawej nogi zupełnie zniknęła, bóle mięśni łydek były coraz mniejsze. Poszedł z żoną na bal i sporo tańczył. W tej chwili nie odczuwa już bólu , jeszcze ma trochę opuchlizny na lewej nodze, ale jest dużo mniejsza, i jeszcze ma ścierpnięte dwa najmniejsze palce lewej ręki.

Powiedział też że ma następnych chętnych na lamininę i że skieruje ich do mnie.
Dziwnie działa nasza Laminina, ale najważniejsze że działa. Każdy organizm jest inny i potrzebuje innych dawek. Człowiek ma niewielką nadwagę. Sam bardzo ciekaw jestem jakiej choroby są jego dolegliwości. Dobrze że dla niego pieniądze nie są problemem i że może pozwolić sobie na takie dawki.

Laminine - polip na pęcherzu

Miesiąc wcześniej (na początku stycznia) córka mojego przyjaciela i partnera w naszym projekcie Piotra Woska, Kasia (23 lata), była na kontrolnej wizycie ginekologicznej. W trakcie badań stwierdzono, że na pęcherzu jest polip (tak to nazwał lekarz). Wyznaczył jej wizytę na następne badania za miesiąc.

Po powrocie do domu z niepokojącą diagnozą zaczęła zażywać Lamininę – 3 kapsułki Lamininy rano, 1 kapsułkę LamininyOmega+++ w południe i 3 kapsułki Lamininy wieczorem.


02.02.2016r była na badaniach kontrolnych i ku wielkiemu zdziwieniu lekarza i jej samej po polipie nie ma śladu. Wyniki idealne. Prześle mi dokumenty i umieszczę jej przypadek na prezentacji.

Te preparaty są niesamowite, aż boję się pomyśleć, że tak niewiele brakowało abym się nimi nie zainteresował. W tej rodzinie to już drugi przypadek rewelacyjnego działania Lamininy. Siostra Kasi, Ola, w ciągu miesiąca pozbyła się zmian skórnych na twarzy, z którymi „walczyła” od długiego czasu. Jej przypadek omawiam na prezentacji.

środa, 1 czerwca 2016

Laminine - poważne rozcięcie palca

2 tygodnie temu miałem mały wypadek w pracy, przeciąłem palca włącznie z nerwami, operacyjnie mi połączyli tak więc po pół roku powinienem odzyskać czucie.

Przez tydzień powoli się zrastało, aż w końcu rozpuściłem po tygodniu Laminine i przyłożyłem sobie na miejsce gdzie mam 8 szwów i wyobraźcie sobie za półtora doby więcej się zagoiło niż przez cały tydzień, tylko dzięki lamininie. Dzisiaj byłem w szpitalu i ściągneli mi szwy, ale co najważniejsze, pielęgniarki były zaskoczone, że w tak krótkim czasie taka rana się zagoiła.



Dopiero po wytłumaczyłem im dlaczego tak szybko moja rana się zagoiła, były w szoku że coś takiego istnieje i tak działa. Jednym słowem Laminine jest niesamowitym produktem na wszystko i wraca radość życia tysiącom ludzi na świecie .

Laminine - białaczka

Chłopczyk, 5 lat
Białaczka, zniszczona wątroba.
Wpis mamy dziecka:
"10 maja 2015 roku zaczęłam podawać Laminine 5 szt. oraz Laminine Omega – 1 szt. dziennie, poziom ferrytyny 1238...27 maj tego samego roku poziom ferrytyny 613 - ..od 2 tyg. poziom alat w granicach normy."


************

Kobieta, 75 lat.
Od dłuższego czasu było podejrzenie białaczki. Zaczęło się od siniaków i wybroczyn.
Miała przetaczane koncentraty płytek.
Zaczęła brać Lamininę i Laminine Omegę+++ i po 22 dniach płytki krwi się podwoiły z 20 do 40 tysięcy a białe krwinki (frakcja monocyty), które były bardzo wysokie teraz są w normie.
Początkowo brała 1Laminine x 2 razy dziennie oraz 1 Laminine Omega+++, następnie po 2 Laminine x 2 razy dziennie oraz 1 Laminine Omega+++.
Teraz odzyskała siły i lepiej się czuje a lekarze hematolodzy są w szoku ...

************

Wykład dr Fruto, który dzięki Laminine wyzdrowiał z białaczki

Dieta w walce z rakiem

Przyroda obfituje w pokarmy bogate w substancje o bardzo silnym działaniu przeciwrakowym, które mogą walczyć z chorobą bez niepożądanych skutków ubocznych. Pod wieloma względami terapeutyczne oddziaływanie żywności jest analogiczne jak leków syntetycznych. Dla żywności prozdrowotnej zaproponowano zatem nazwę „alikamenty”. Jako uzupełnienie obecnie dostępnych terapii w chorobach nowotworowych możemy stosować cały arsenał związków przeciwrakowych, obecnych w pożywieniu. Zróżnicowana dieta, bogata w warzywa, owoce i przyprawy, połączona z kontrolą kalorii (aby zapobiec nadmiernemu tyciu), jest prostym i skutecznym sposobem znacznej redukcji ryzyka zachorowania na raka. Zróżnicowana dieta stale dostarczająca organizmowi składników prozdrowotnych pozwala zapobiec wystąpieniu różnych typów raka.

Obecnie około 20000 roślin uznanych jest za lecznicze, z czego około 1900 umieszczono w oficjalnych lekospisach. W Polsce uznanych jest za lecznicze około 230 roślin.

Związki czynne występujące w roślinach są produktami ich przemiany materii. Nazwano je flawonoidami. Jest to bardzo liczna grupa związków występujących prawie we wszystkich rodzinach systematycznych i we wszystkich częściach roślin. Flawonoidy działające prozdrowotnie na organizm człowieka nazwano bioflawonoidami. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, każdego dnia potrzebujemy od 1 do 2 gramów bioflawonoidów.

Większość komórek nowotworowych wykorzystuje różne mechanizmy wzrostu. Medycyna klasyczna zwykle oddziałuje na jeden z tych czynników. W urozmaiconej diecie wykorzystywana jest synergia związków prozdrowotnych dla celów profilaktycznych i wspomagających leczenie. Pokarmy wyselekcjonowane w toku ewolucji zawierają substancje o dobroczynnym działaniu przeciwrakowym, pod wieloma względami podobnym do działania leków.

Wykorzystanie tych składników w komponowaniu codziennej diety przyczynia się do wytworzenia wrogiego środowiska niesprzyjającego rozwojowi mikroguzków powstających samoistnie w naszym organizmie przez całe życia. Terapia żywieniowa jest doskonałą ilustracja terapii metronomicznej, polegającej na codziennym dostarczaniu organizmowi niskich dawek substancji przeciwnowotworowych.

Zapobieganie rakowi przez odżywianie jest odpowiednikiem chemioterapii nietoksycznej, wykorzystującej substancje przeciwrakowe obecne w pożywieniu i zwalczającej raka u źródła, zanim osiągnie on stadium dojrzałe, w którym zagraża prawidłowemu funkcjonowaniu organizmu.

Najliczniejszą grupą związków fitochemicznych są polifenole. Zidentyfikowano ich ponad 4000. Polifenole występują w warzywach kapustnych (rak nie lubi kapusty), czosnku, cebuli, leśnych jagodach, poziomkach, truskawkach, malinach, jeżynach, jabłkach, winogronach, czerwonym winie, orzechach oraz w zielonej herbacie, przyprawach korzennych i ziołach. 


Należy podkreślić, że flawonoidy nie są lekarstwem przeciwko żadnej z chorób, ale czterdziestoletni dorobek badaczy wykazał ich znaczenie w ochronie zdrowia. Badania naukowe potwierdziły między innymi, że apigenina występująca w selerze i pietruszce działa podobnie jak Gliveec, a fitoestrogeny zawarte w soi są 1000 razy mniej aktywne biologicznie niż naturalne, żeńskie estrogeny i działają podobnie jak tamoxifen, który od wielu lat jest stosowany przeciw nowotworom raka piersi. Według obecnego stanu wiedzy, flawonoidy wywierają pozytywny wpływ zarówno na osoby zdrowe, działając profilaktycznie jak i na chore, wspomagając ich leczenie. Regularne spożywanie dużych ilości bioflawonoidów zawartych w produktach spożywczych pochodzenia roślinnego chroni nas przed stresem oksydacyjnym, a tym samym przed rozwojem wielu chorób. Stres oksydacyjny, stany zapalne, a więc i choroby powodują wolne rodniki.

Wolne rodniki są to bardzo niszczące atomy lub cząsteczki, posiadające na jednej z orbit elektron bez pary. Szukając brakującego elektronu wolne rodniki uszkadzają komórki naszego organizmu. Są one wszechobecne i bardzo agresywne, dzięki czemu stwarzają duże zagrożenie dla zdrowia powodując stany zapalne w organizmie, a każdy stan zapalny jest źródłem powstawania nowych wolnych rodników. Każda komórka organizmu atakowana jest przez wolne rodniki 10000 razy w ciągu doby. Jest to więc zmasowany atak.

Głównym źródłem wolnych rodników jest zanieczyszczone środowisko, powszechnie występujące konserwanty, wysoko przetworzona żywność, przewlekły stres, stany zapalne, leki, czarna herbata, kawa, alkohol (oprócz czerwonego, gronowego wina), słodziki, używki i papierosy. W jednym papierosie znajduje się od 4500 do 5000 toksycznych substancji. A podczas jednego zaciągnięcia się papierosem wnika do organizmu 10 do 15 potęgi wolnych rodników. Poza tym, w filtrze jest około 40 związków rakotwórczych. Wolne rodniki powstają także podczas oddychania, zbyt dużego wysiłku fizycznego i pod wpływem promieni słonecznych.

Wolne rodniki uszkadzają nasz organizm powoli, nie z dnia na dzień, ale przez lata, powodując jego starzenia się. Takie powolne "rdzewienie".

Należy podkreślić, że wolne rodniki są potrzebne do prawidłowego przebiegu procesów życiowych. Zwłaszcza do biosyntezy kwasów DNA i RNA, a także niektórych hormonów. Odgrywają również ważną rolę w układzie immunologicznym. Prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego umożliwia organizmowi dostosowanie się do nagłych sytuacji, na przykład zbyt duży wysiłek fizyczny, intensywne opalanie, zatrucia czy niewłaściwe odżywianie. Natomiast w przypadku osłabionej odporności, kumulacja wolnych rodników przyczynia się do powstawania chorób. Atakując DNA wolne rodniki powodują mutacje kodu genetycznego komórki, co może zapoczątkować chorobę nowotworową.

Nie możemy uciec przed wolnymi rodnikami, ale możemy z nimi walczyć. 

Do walki z wolnymi rodnikami (utleniaczami) potrzebujemy przeciwutleniaczy (antyoksydantów), które zapobiegaja lub opóźnianiają procesy utleniania zachodzące w organizmie. Można powiedzieć, że przeciwutleniacze działają jak TARCZA OCHRONNA organizmu.

Naturalnym, najważniejszym i najpotężniejszym przeciwutleniaczem produkowanym przez komórki naszego organizmu jest glutation. Bez glutationu nie ma życia. Rodzimy się z określoną zawartościa glutationu, ale z wiekiem i na skutek chorób jego zasoby maleją. Glutation jest trójpeptydem, bardzo małym białkiem składającym się z trzech połączonych ze sobą aminokwasów: glicyny, glutaminianu (kwasu glutaminowego) i L-cysteiny. Glutation pełni także funkcję detoksykatora. Usuwa z organizmu wiele toksyn, między innymi, metabolity leków, kancerogeny, zanieczyszczenia oraz uszkodzenia będące wynikiem promieniowania. Najwyższe stężenie glutationu jest w wątrobie, głównym organie odpowiedzialnym za detoksykację.

Glutation stymuluje również układ immunologiczny, między innymi przyczynia się do tworzenia limfocytów T, które stanowią pierwszą linię obrony przed infekcjami.

Glutation oraz enzymy glutationu rozpuszczające się w wodzie (hydrofilne) znajdują się w cytoplazmie komórki. W błonie komórkowej natomiast występują przeciwutleniacze rozpuszczalne w tłuszczach (lipofilne). Należą do nich witamina E i betakaroten. Przeciwutleniacze znajdujące sie w cytoplazmie i błonie komórkowej stanowią zorganizowany system obronny przed wolnymi rodnikami. Słabym punktem systemu obronnego organizmu, są przestrzenie międzykomórkowe, w których brakuje naturalnych przeciwutleniaczy. Dlatego wolne rodniki mogą się swobodnie przemieszczać po całym organizmie powodując stany zapalne.


Jak już zaznaczyłam, zawartość glutationu w organizmie maleje z wiekiem. Osoba 65 letnia ma go około 40% mniej w stosunku do wartości, z którą się urodziła. A obniżenie zawartości glutationu do 25% przyczynia się do powstawania ciężkich chorób. Niedoboru glutationu nie można uzupełnić z pożywieniem, ponieważ w przewodzie pokarmowym zostaje on strawiony do aminokwasów. Dopiero z tych aminokwasów komórki go syntetyzują. Do wyprodukowania glutationu potrzebne są 3 aminokwasy: glicyna, kwas glutaminowy i L-cysteina. Glicyny i kwasu glutaminowego jest dużo w produktach spożywczych, natomiast L-cysteina jest trudna do zdobycia. Poza mlekiem matek karmiących, występuje w śladowych ilościach w białku serwatki mleka krowiego, brokułach, surowym czerwonym mięsie, surowych rybach i w białku jaj. Ilości te są niewystarczające do odtworzenia zapasów glutationu w biosyntezie wewnątrzkomórkowej. Dlatego ważne jest aby niedobór glutationu uzupełniać naturalnymi przeciwutleniaczami dostarczanymi z pożywieniem.

Autor
Marianna Olszak