sobota, 5 marca 2016

Ujarzmić cukrzycę. Czy to możliwe ?



Cukrzyca jest groźną chorobą. I to nie tylko z uwagi na codzienne, związane z nią uciążliwości. Głównie dlatego, że w długoletnim, przewlekłym procesie chorobowym dochodzi do bardzo poważnych, zagrażających życiu pacjenta powikłań.

Cytując Wikipedię: cukrzyca – grupa chorób metabolicznych charakteryzująca się hiperglikemią (podwyższonym poziomem glukozy we krwi) wynikającą z defektu produkcji lub działania insuliny wydzielanej przez komórki beta trzustki. Przewlekła hiperglikemia wiąże się z uszkodzeniem, zaburzeniem czynności i niewydolnością różnych narządów, szczególnie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych.

Cukrzyca nie jest chorobą jednolitą, istnieje kilka postaci choroby, z których najpowszechniejszymi są typ 2 i typ 1.

W procesie chorobowym cukrzycy typu 2 dochodzi do zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę (insulinooporności). Wymaga to wzmożonej produkcji insuliny, co w dalszym przebiegu choroby przekracza zdolności wydzielnicze trzustki. W dalszej kolejności dochodzi do uszkodzenia komórek beta w wyspach trzustki i upośledzenia, a później zaprzestania wydzielania insuliny.

Natomiast w cukrzycy typu 1 przy zachowaniu prawidłowej wrażliwości tkanek na insulinę występuje zjawisko pierwotnego, niedostatecznego jej wydzielania.



Z chorobą cukrzycową ściśle się wiążą groźne dla życia nieprawidłowości, takie, jak:

- kwasica ketonowa (brak insuliny powoduje rozkładanie się tłuszczów i powstawanie ciał ketonowych, które przechodzą do krwi i moczu chorego)

- hipoglikemia, która zagraża chorym leczonym insuliną albo środkami doustnymi (w przypadku przyjęcia niewłaściwej dawki).

Spośród najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych następstw wieloletniej cukrzycy wymienić należy uszkodzenia narządu wzroku, nerek, włókien nerwowych, zaburzenia pracy serca i przewodu pokarmowego (chroniczne biegunki), czy też spadek odporności będący przyczyną niegojących się ran.

W następstwie cukrzycy może dojść do zawału mięśnia sercowego, jak też i udaru mózgu. Ogromne emocje wśród chorych wywołuje tak zwany zespół stopy cukrzycowej. Schorzenie to - spowodowane uszkodzeniem dużych i małych naczyń krwionośnych - nieodpowiednio leczone prowadzić może do amputacji kończyn.

W chwili obecnej za najlepszą terapię przyszłościową - oprócz stosowania pomp insulinowych ze sprzężeniem zwrotnym - uznaje się przeszczep wysepek trzustkowych oraz wykorzystanie komórek macierzystych wytwarzających insulinę.

Jedynym uznanym i dopuszczonym do obrotu specyfikiem działającym na poziomie komórek macierzystych jest w pełni naturalny preparat Laminine.



W okresie między jesienią 2014 a zimą 2015 roku dr Eduard Andujar przeprowadził szczegółowe badania mające na celu określenie wpływu suplementacji Laminine na poziom cukru we krwi pacjentów. U osób poddanych badaniu sprawdzono poziom hemoglobiny Hgb A1c. Badanie wykonano na początku eksperymentu i po 12 tygodniach od jego zakończenia.

Hgb A1c <5,6% - normalny poziom cukru.

Hgb A1c 5,7 - 6,4% - cukier podwyższony.

Hgb A1c > 6,5% - cukier wysoki.

Uczestnicy badania zostali podzieleni na trzy grupy.

Grupa A - 3 osoby przyjmowały placebo: 1 kapsułkę rano i 1 kapsułkę wieczorem.

Grupa B - 4 osoby przyjmowały 1 kapsułkę Laminine rano i 1 kapsułkę Laminine wieczorem.

Grupa C - 4 osoby przyjmowały 1 kapsułkę Laminine rano i 1 kapsułkę Laminine wieczorem, razem z lekami na cukrzycę - tabletkami lub insuliną.

Wyniki po 12 tygodniach:

Grupa A - bez zmian. Wszyscy uczestnicy z grupy B oraz 3 osoby z grupy C miały wskaźnik cukru na poziomie znacznie niższym, niż przed badaniem.


Wyniki tych badań klinicznych zostały opublikowane w prestiżowej Księdze Leków i Suplementów Diety w USA (Physician's Desk Reference), gdzie Laminine wpisana jest już drugi rok z rzędu.

Z uwagi na jego "nowość" badania kliniczne, którym preparat Laminine został poddany dotyczą statystycznie niewielkiej liczby osób. Tym niemniej wyniki laboratoryjne w grupie przebadanych okazały się na tyle znaczące (ok. 96% pozytywnej reakcji), że nie sposób już tutaj mówić o przypadku. W świetle potwierdzonych relacji ciężko chorych, dotkniętych różnorakimi powikłaniami cukrzycowymi osób, działanie terapeutyczne Laminine można uznać za rewelacyjne.

Tysiące ludzi z całego świata dostarcza nam dowodów na skuteczność preparatu. Warto zapoznać się zwłaszcza z wypowiedzią farmaceutki, która będąc osobą chorą na cukrzycę typu II uzyskała znaczącą, potwierdzoną badaniami klinicznymi poprawę w wyniku suplementacji preparatem Laminine.



Na zakończenie cytuję relację mojej znajomej, Ani z Gdyni, od której dowiedziałem się o Laminine, a u której w wyniku choroby cukrzycowej doszło do bardzo poważnych powikłań.

Moja historia rezultatów osiągniętych po zażyciu produktów firmy LPGN.

Witam wszystkich serdecznie. W pierwszą rocznicę zażywania lamininy pragnę podzielić się swoimi doświadczeniami i osiągnięciami. W sierpniu 2014r. rozpoczęłam proces naprawy swojego organizmu gdyż byłam bardzo schorowana, wszystko, co zażywałam wcześniej lekarstwa i suplementy nie pomagały.

Jestem chora na cukrzycę od 20 lat na 4 dawkach insuliny. Powikłania cukrzycy {martwica żył obwodowych w obu kończynach} doprowadziły do tego, że lekarz stwierdził, że lewa noga to do obcięcia a prawa za chwile tez i że to normalne przy cukrzycy. Nie byłam w stanie chodzić ból nóg był potworny pieczenie i mrowienie było nie do zniesienia ponadto guz na trzustce bardzo wysokie ciśnienie 180-190/90 a czasami 240/120 Cholesterol 270 i do tego cukier na czczo ponad 300 a po posiłkach 450-550 ciągły strach, że dostanę wylewu lub udaru czy zawału, bo tez miałam wieńcówkę do tego zwyrodnienia reumatyczne, bóle kolan rąk przy każdej zmianie pogody ciągłe bóle głowy zmęczenie, słaby wzrok utrudniały mi życie nie mówiąc już o alergii pokarmowej oraz na pyłki, sierści zwierząt, grzyby pleśnie i inne. 

Zrobiłam badania przed jak również prywatnie usunęłam patogeny ze swojego organizmu. Zaczęłam zażywać Lamininę 2 kapsułki 2 x dziennie i 1 omega po 2 dniach zwiększyłam na 3 kaps, 2x dziennie i 1 omega. Potem zażywałam tylko 2x dziennie po 1 lamininie i 1 omega przez kilka miesięcy z powodów finansowych. Po 4 dniach przestały bolec mnie nogi nie było drętwienia i pieczenia nie dowierzałam, więc wyszłam z domu i chodziłam ze 3 godz. bez bólu i tak jest do dzisiaj stopniowo goiły się rany żyły pięknie się oczyściły nie mam już żadnej martwicy zostały różowe plamy na skórze, ale myślę, że to wkrótce wróci do normy. Poprawił mi się wzrok robiłam badanie USG na trzustce guz się nie powiększa a USG tarczycy wykazało, że mam tylko 3 guzki a nie 5 jak było. 

Po pół roku zwiększyłam Laminine do 4 kaps rano i 4 wieczorem oraz 1 Omega + 1 Digestive i 1 Immune. Cukier powoli z miesiąca na miesiąc zmniejszał się obecnie jest na poziomie 120 -160 i jestem na 1 zastrzyku insuliny mam nadzieję, że wkrótce nie będę musiała zażywać insuliny w ogóle. Nie mam już w ogóle Alergii i przestałam się przeziębiać od roku nie zachorowałam ani razu. Jestem szczęśliwa zdrowa i cieszę się bardzo, że mogę należeć do tak wspaniałej społeczności Firmy LPGN. 

Polecam wszystkim ten wspaniały produkt i jego cudowne działanie, by ludzie mogli żyć zdrowo w najlepszych latach swego życia.



******
Aktualizacja 2016-04-06

Właśnie dostałem wiadomość od Ani

Witam serdecznie
Kochani chce wszystkim oznajmic że pokonałam całkowicie cukrzyce którą mialam od 27 lat na 4 dawkach insuliny, które to zmniejszałam w czasie zażywania lamininy od roku brałam tylko jeden zastrzyk mixtard 40 od 21 marca nie biorę żadnych leków na cukrzycę ani na cisnienie jak również na serce jestem zdrowa żadnych leków , cukier w normie 70-90 lamininę zażywam nadal i jestem szczęsliwa


Po więcej szczegółów zapraszam do kontaktu
Bartłomiej Górka
tel. +48 735 293 110
skype: bartekgorek