czwartek, 3 marca 2016

Laminine - zanik mięśni


ZANIK MIĘŚNI DUCHENNA
24 sierpnia 2015
Mam dobrą wiadomość!!!
Jutro wyjeżdżają po miesięcznym pobycie moje wnuki.Przez ten okres podawaliśmy im Lamininę. Nie chcę zapeszyć,ale widzę już po miesiącu poprawę jego kondycji.Pierwsze 2 tygodnienie dostawał nieregularnie, przez następne 2 już pilnowaliśmy ,aby leki były brane bardzo systematycznie.Zauważyliśmy zmiany na plus. Maurycy ma więcej siły. Zaobserwowałam,że stopa która była skręcona zaczęła się prostować.
Nie chciałam wcześniej komentować i wyrażać swojej opinii na ten temat,ale teraz mogę już się z Wami tą dobrą ( mam nadzieję)wiadomością podzielić.Będziemy dalej podawać im Lamininę a ja obiecuję przekazywać Wam moje spostrzeżenia.
Zenobia Pieńczewska
****
1 wrzesnia 2015
Wczoraj rozmawiałam telefonicznie z moją córką Anią, mamą Maurycego,który od ponad miesiąca bierze Lamininę. Gdy spytałam ,czy zauważyła jakies zmiany,odpowiedziała,że Maurycy jest jakiś lżejszy. Według mnie on jest silniejszy,,dzięki czemu Ania nie musi wkładać tyle swojej siły,aby go podnieść z łózka czy ubierać.Jest na razie super.
Pełna wiary i nadziei babcia Zenobia.
*****
18 wrzesnia 2015
W nawiązaniu do działania Lamininy,o której wcześniej pisałam.
W poniedziałek Oskar był na badaniu wzroku.Mimo,że nie nosił zalecanych okularów,nastąpiła poprawa wzroku.Czy to efekt pozytywny odstawienia sterydów czy lamininy? Może jedno i drugie.
Maurycy łatwiej i szybciej podnosi ręce do góry.Wierzę,że laminina działa.
Była to najlepsza wiadomość,jaką wczoraj usłyszałam.
Zenobia.
****
1 pazdziernika 2015
c.d. dobrych wiadomości
Z wielką radością dzielę się z Wami tym, co usłyszałam od mojej córki Ani w dzisiejszej rozmowie telefonicznej na temat stanu zdrowia moich wnuków. Wczoraj była na okresowych badaniach z Oskarem i Maurycym w szpitalu w Londynie.
Po badaniach stwierdzono: z a t rz y m a n i e choroby, a nawet poprawę stanu zdrowia u Oskarka.
Tak wskazują wyniki badań!
Mayurycy był badany po Oskarku i jeszcze nie było jego wyników przed opuszczeniem szpitala. Ania widzi nieznaczną poprawę, ale boi się aż w to uwierzyć, że Laminina może pomagać. Nie sądzimy, że samo odstawienie sterydów tak zadziałało. Gdyby tak było, to teoria medyczna, że sterydy odsuwają postęp choroby byłaby z tym sprzeczna.
Będę pod koniec pażdziernika u Ani, to sama napiszę o swoich odczuciach i obserwacjach (szczerze i uczciwie). Dla mnie już takie wiadomości są wielką radością, którą się z Wami dzielę. Zdaję sobie sprawę, co by było, gdyby nasze nadzieje się rozwiały......
Dziś mam natomiast bardzo ważny powód do radości
szczęśliwa babcia Zenobia.






1 komentarz:

  1. szkoda,że brakuje mojego ostatniego komentarza na temat stosowania Lamininy. Nie polecam ,ponieważ działanie było "chwilowe" i efekty także.O tym napisałam,ale to już pominięto: dlaczego.....? Sami sobie odpowiedzcie.Zenobia

    OdpowiedzUsuń