sobota, 17 grudnia 2016

Laminine - rak jelita grubego

Witajcie kochani!

Mimo ograniczonego czasu, ponieważ pracuje w biznesie tradycyjnym, dzisiaj spotkałem się z moją partnerką, która korzysta z Lamininy już kilka miesięcy.
Taką decyzję podjęła ponieważ od kilku lat cierpiała na bóle żołądka.
Wyobraźcie sobie po dwóch tygodniach zażywania lamininy 4 dziennie plus omega zeszły z żołądka ogromne skrzepy i do dzisiaj od tego czasu zero bólu.
Następnie okazało się, że ma guza na jelicie grubym, oczywiście lekarze natychmiast skalper i chemia.

Tylko że ta pani się nie zgodziła, ponieważ całe życie była pielęgniarką w Wiedeńskim szpitalu i wie doskonale co znaczy chemia.


Uparcie zażywała Lamininę i przy ostatnich badaniach wyszło że guz zniknął, poprostu rozpłynął się, a krew jest w jak najlepszym porządku.

Ta pani czuje się wspaniale, odmłodniała i cieszy się życiem, zapominając o wszelkich dolegliwościach. Oczywiście Lamininę,Lamininę Omegę, Immune zażywa cały czas profilaktycznie.

Jednym słowem Laminine jest niesamowita – cud natury.
Życzę wszystkim wspaniałego weekendu!
Krzysztof P.

niedziela, 11 grudnia 2016

Laminine - nowotwór piersi z przerzutami na kręgosłup

Wiadomość od Tadeusza

W grudniu 2015r zgłosił się do mnie mąż Pani Teresy (52 lata).
Właśnie wrócił ze szpitala, w którym na oddziale onkologicznym leżała jego żona. Był zrozpaczony.

Lekarz prowadzący poinformował go, że stan jego żony jest bardzo zły, że nie mogą już podać następnej chemii, bo pacjentka może jej nie przeżyć. Rodzina musi się przygotować na najgorsze.
Już nic nie mogą zrobić.

W tym dniu będąc u zony, od jednej z pacjentek dowiedział się o Lamininie. Jej ten preparat bardzo pomaga w walce z chorobą nowotworową. Ona właśnie skierowała go do mnie.


HISTORIA PANI TERESY.

Przed 7 laty stwierdzono u niej raka piersi.
Ponieważ to było początkowe stadium udało się go zaleczyć.
Na początku 2015r zaczęła się źle czuć i cierpiała na bóle kręgosłupa. Niestety lekarze nie rozpoznali raka. Przez kilka miesięcy leczono ją środkami przeciwbólowymi. Dostała też skierowanie na masaże. Dopiero masażysta zauważył guzy na kręgosłupie i zasugerował wizytę u onkologa. Pani Teresa w tym czasie nie mogła już chodzić i poruszała się tylko na wózku.

Diagnoza onkologiczna - przeżuty na kręgosłup i płuca.

Przystąpiono do tradycyjnego leczenia.
W grudniu 2015r lekarze nie dawali jej żadnych szans.

W grudniu 2015r zaczęła przyjmować Lamininę (10 kapsułek dziennie), LamininęOmega+++ (2 kasułki dziennie), Immune (2 tabletki dziennie).

Pół roku póżniej (maj 2016r) odwiedziła mnie razem z mężem.
Zobaczyłem ją wtedy pierwszy raz, mimo że mieszkamy w jednej miejscowości.
Powiedziała mi, ze Laminina uratowała jej życie, że codziennie na pieszo chodzi do kościoła (ok. 1 km) i dziękuje Panu Bogu za uratowanie życia i za Lamininę.

22.11.2016r odwiedziła mnie ponownie. Dostarczyła wyniki badań.
Są coraz lepsze. Pani doktor w szoku. Mówi, że pani Teresa jest pierwszą jej pacjentką u której choroba tak szybko się cofa.

Pani Teresa jesi szczęśliwa i pełna życia. Co prawda nowotworu jeszcze całkowicie się nie pozbyła, ale dalej zażywa Lamininę i wierzy że całkowicie pozbędzie się tej strasznej choroby.

środa, 7 grudnia 2016

Laminine - łuszczyca

Niesamowita historia kobiety, która 33 lata żyła z ciężkim przypadkiem łuzczycy - po 4 miesiącach Laminine łuszczyca ustąpiła.


Laminine - cukrzyca

Wiadomosc od Tadeusza

Dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani Wanda R.(63 lata)
Od 5 września zażywa po 2 lamininy rano i 2 lamininy wieczorem. W południe 1 Omegę.
5 września cukier na poziomie 256, dzisiaj 154
Systematyczny stały spadek.
Dodatkowo wyregulowało się jej ciśnienie, już nie musi brać tabletek na obniżenie. Ogólnie czuje się bardzo dobrze, ma więcej energii i nie jest tak nerwowa ja kiedyś z czego jest bardzo zadowolona cała rodzina.
Zachwycona preparatem, dzisiaj zakupiła dla kilku swoich znajomych. Przymierza się do rejestracji.


Laminine - cukrzyca


poniedziałek, 7 listopada 2016

Laminine - rak płuc z przerzutami do wątroby


Nazywam sie Halina Kaminska, mam 54 lata, od 4 lat mieszkam w Niemczech-
w Bergisch Gladbach (15 km od Köln).


Pod koniec marca tego roku (2014) zdiagnozowano u mnie raka pluc, z przerzutami do watroby.

Na koncu wstawie obraz USG - bedzie on dosc duzy, aby mozna bylo zweryfikowac nazwisko.

Rozpoczelam chemioterapie. Co tydzien wlewaja we mnie 450 ml trucizny.
Zastosowano Carboplatinum i Taxol. Do dzisiaj "zaliczylam" 15 chemii.


To pierwsze wizualne skutki chemii - wychodza wlosy.


Tutaj juz tych wloskow niestety coraz mniej.


 Tutaj w peruce - nawet przypomina moje wlasne wlosy.

Chemioterapia z tygodnia na tydzien wyniszczala moj organizm - nie moglam juz chodzic o wlasnych silach.
Wyniki pogarszaly sie w zastraszajacym tempie. System immunologiczny (odpornosciowy) w rozsypce.
Rozwazano przerwanie terapii - dla mnie to bylby wyrok smierci!!!


Wtedy kolega polecil mi laminine. Jestem bardzo sceptyczna jesli chodzi o wszelakie cuda,
ktore maja natychmiast uzdrowic, odchudzic czy odmlodzic.

Mozliwe, ze to wplyw choroby, bo jak mowia "tonacy brzytwy sie chwyta" zdecydowalam sie sprobowac.

TO CHYBA NAJLEPSZA DECYZJA W MOIM ZYCIU !!!
Biore Laminine dopiero drugi miesiac a wyniki bardzo sie poprawily.
Hemoglobina z < 5 podniosla sie do 10,2 (norma od 12,0).
Stabilizuja sie biale cialka krwi. Wyraznie widac, ze system immunologiczny szybko sie odbudowuje.
Laborantka chciala powtarzac badanie, bo stwierdzila, ze to niemozliwe.
A jednak niemozliwe staje sie mozliwe. Laminine dala mi nadzieje !

Co jeszcze zauwazam pozytywnego ? Chemia bardzo wysusza skore, staje sie wiotka, bardzo szybko sie starzeje.
Zadne nawilzania i balsamy nie przynosily efektu choc robilam to kilka razy dziennie.
Teraz moja skora powoli bo powoli, ale odzyskuje swoj pierwotny wyglad.
To taki "urodowy" bonus.

Kolejna sprawa, ktora zaobserwowalam u siebie. Poprawa nastroju.
Nie jest tajemnica, ze czesto diagnoza raka poglebia depresje. Tak bylo i w moim przypadku.
Blisko rok leczylam sie, ale nie bylo wiekszych efektow. Teraz to sie zmienia:
Mam ochote wstawac kazdego ranka i cieszyc sie z nowym dniem :)

Wiele tez czytalam o Laminine i wiem, ze juz wielu ludziom pomogla i pomaga.
Bardzo wzruszajacy jest przyklad dziewczynki (ogladalam video), ktora chora na paraliz dzieciecy, po roku brania Laminine idzie samodzielnie na scene, aby wszystkim pokazac cud uzdrowienia. Cala sala plakala.

Przyklady mozna by mnozyc - wszyscy ktorzy zaczeli zazywac Laminine widza efekty i sa wrecz zszokowani jej szybkim i skutecznym dzialaniem.

Ja pokazujac Panstwu swoj wlasny przypadek - z calego serca polecam produkt. Jest rewelacyjny !!!

A teraz obiecany obraz USG.



sobota, 5 listopada 2016

Laminine - cukrzyca, niedotlenienie okołoporodowe

Relacja węgierskiego lekarza Gyorgy Bandi, który mówi o rezultatach stosowania Laminine przy cukrzycy i przypadku 7 letniego chłopca urodzonego z niedotlenieniem okołoporodowym


sobota, 29 października 2016

Laminine - demencja starcza, nietrzymanie moczu

Laminine - demencja starcza - nietrzymanie moczu

Wiadomość od Tadeusza

Dzisiaj dostałem maila od znajomej, która od 3 tygodni podaje swojej mamie Lamininę:

"Dzień dobry Panie Tadeuszu.

Maja mama (80 lat) boryka się między innymi z demencją starczą oraz nietrzymaniem moczu.

Zaznaczam, że ja do chwili obecnej uważałam, że lek na wszystko to lek na nic oraz, że suplementy nie pomogą chorej osobie. A teraz widzę, jak bardzo się myliłam.


Po 3 tygodniowym przyjmowaniu Laminine oraz laminine omega stan mojej mamy sukcesywnie się poprawia. Jeszcze nie tak dawno, była bardzo słaba, prawie się nie odzywała. Na jej twarzy nie było uśmiechu. Miała problemy z chodzeniem.

A w tej chwili ma dużo energii, dużo rozmawia. Na jej twarzy pojawia się często uśmiech. Coraz lepiej chodzi. Ciągle chce coś robić, pomagać. Tak jak przed chorobą.

W nocy kilka razy wstawała do toalety. Musiałam ją prowadzać niejednokrotnie co 90 minut. W chwili obecnej przesypia przeważnie całą noc. Nieraz zdarzy się, że idzie do toalety, ale tylko raz. I to idzie sama.

W ubiegłym roku poziom witaminy B12 u mojej mamy był dużo poniżej normy. W tej chwili zrobiłam jej badanie i zdziwienie ,witamina B12 w normie i to w górnej granicy.

Jestem bardzo szczęśliwa patrząc jak poprawia się stan zdrowia mojej mamy.

Pozdrawiam Bożena"

Laminine - choroba Parkinsona

Niesamowita historia Ewy która od wielu lat walczy z chorobą Parkinsona


poniedziałek, 17 października 2016

Laminine - hemoroidy

Wiadomosc od Tadeusza

Ten temat jest dla mnie bardzo wstydliwy, dlatego poprosiłam Tadeusza aby umieścił opis tego w jaki sposób ja zastosowałam Lamininę.

Wiem, że dużo osób cierpi tak jak ja cierpiałam i wiem, że im Laminina też może pomóc.
Otóż:  - po urodzeniu pierwszego dziecka dostałam hemoroidów. Całe życie je leczyłam, zastosowałam chyba wszystkie maści, zioła ,herbatki, tabletki, a wizyty u learza nie należą do przyjemnych.

To wszystko pomagało na krótki czas i hemoroidy wracały jakby ze zdwojoną siłą.
Nieraz nigdzie nie mogłam wyjść, bo ból był  nie do zniesienia, robiłaam wtedy wszystko by sobie pomóc, włącznie z siedzieniem pupą w gorącej i zimnej widzie i nic nie pomagało, wracały.
Miałam chyba nerwice lękową z ich powodu a załatwiac sie to koszmar,  bałam się bólu i krwawienia.

Tak to trwało ponad 31 lat z krótkimi przerwami.
Zrezygnowałam z metod tradycyjnej medycyny i zaczęłam praktykowiać na sobie metody swoje i babcine - to znaczy robiłam różne medykamenty naturalne, gdzie coś usłyszałam czy przeczytałam -  to na sobie praktykowałam. i tak do dziś.
Niestety, nic nie pomagało.


Jak tylko dostałam Lamininę to zaraz zrobiłam sobie krem na hemoroidy.
Krem jest zrobiony z oleju kokosowego Exstra virgin + laminina + Laminina omega+++. Wymieszałam i zlałam do szklanego słoiczka, teraz sobie aplikuję.

Mam rewelacyjne efekty. Miejsca gdzie były hemoroidy nie są spuchnięte, nie krwawią, nie bolą. Nie mam uczucia parcia, a co najważniejsze nie krwawię i powoli z tej przypadłosci wychodzę.
Jestem szczęśliwa, 30 lat nie czułam takiego komfortu. Może to zrozumieć tylko osoba cierpiąca na tą chorobę.

Gdy zobaczyłam jak dobrze Laminina radzi sobie z hemoroidami postanowiłam zastosować ją na twarz, na której zawsze miałam jakieś wykwity, i wieczną opryszczkę na ustach lub okoliczch nosa.
Wyobraźcie sobie, że po kilku dniach wszystko poznikało, twarz mam teraz idealnie gładką.
Kupiłam ten preparat bez przekonania, że pomoże. Teraz jestem partnerem Firmy i polecam ten preparat komu tylko mogę. Oczywiście przyjmuję też Lamininę doustnie.
G.L.

niedziela, 16 października 2016

Laminine - depresja

Wiadomość od Sławki
Laminine przy depresji - kolejny przykład:

Witajcie :)
Mam na imię Beata, mieszkam w Krakowie. Od dłuższego czasu zmagam się z depresją. Lekarstwa przepisywane mi przez lekarza niewiele mi pomagały, całymi dniami spałam i czułam się jakby poza życiem. ... Kompletnie do niczego. Zaczęłam szukać w internecie alternatywnych rozwiązań, słuchać wykładów na temat właściwego odżywiania, suplementacji. Jestem osobą wierzącą i poprosiłam Pana Jezusa o prowadzenie ... I tak trafiłam na film o lamininie, jej nieprawdopodobnych skutkach, słuchałam relacji z efektów działania tego produktu. Znalazłam też wypowiedzi osób, które zmagały się z problemami podobnymi do moich, a więc z depresją. Nie czekając długo, zadzwoniłam do jednego z liderów i zamówiłam lamininę dla siebie.


Juz po kilku dniach poczułam wyrażną poprawę w samopoczuciu, poprawił mi się nastrój, zmniejszył się lęk, wzrosła aktywnośc i wyrażnie z kazdym dniem miałam coraz wiecej siły Zamówiłam także pakiet dla mojego taty, który cierpi na owrzodzenie podudzi, zaczął od wczoraj przyjmować lamininę i lamininę omega 3+.  Jestem bardzo ciekawa efektów ... Na pewno o tym napiszę. Jestem bardzo zadowolona i wdzięczna Bogu, że tak mnie poprowadził do ... tego cudownego produktu. Na teraz wiem, że pragnę nadal przyjmować lamininę i polecać ją ludziom, którzy mają podobne problemy

środa, 12 października 2016

Laminine - zwapnienie płuc

Wiadomość od Joanny

Moi drodzy, chciałabym też podzielić się z wami działaniem lamininy w mojej rodzinie .
Preparat lamininy pozwolił u mojej cioci zatrzymać, a nawet cofnąć zwapnienie płuc.
Przejdę do rzeczy, ciocia moja 87 lat na zwapnienie płuc choruje zapewne od dawna, ale lekarze postawili diagnozę ok. 3 lat temu. Wówczas bardzo kaszlała, a nawet dusiła się, nie mogła spać, bo kaszel był bardzo intensywny, proponowano jej tlen do domu, bo różnie mogłoby się zakończyć. Na szczęście obeszło się bez tlenoterapii. Wczoraj była pierwszy raz na kontroli u pulmonologa, od kiedy bierze lamininę i ku jego zdziwieniu i niedowierzaniu i po wcześniejszych badaniach rtg płuc i badaniu gazometrii i osłuchowym, lekarz stwierdził, że jest dobrze . Jak pisałam wyżej choroba się zatrzymała a jak wiemy choroba ta jest nieuleczalna.


Jak doszło do poprawy zdrowia opiszę teraz. W kwietniu tego roku udało mi się namówić ciocię do brania lamininy, muszę powiedzieć, iż nie było to łatwe, ale udało się. Od połowy kwietnia zaczęła brać od małych dawek,  po 1 lam. dziennie, potem 2 lam , ze względu na stan finansowy zatrzymałyśmy się 2x2 lam. i do czerwca brała również 1 omegę, ale po wzroście RR, odstawiłyśmy omegę. Na tę chwilę będzie brała 3x1 lam.(chodzi o kasę ), a za pół roku ma kontrolę ponownie i zobaczymy jakie, będą wyniki ?

niedziela, 25 września 2016

Laminine - cukrzyca

Kobieta 52 lata
po 3 tygodniach przyjmowania 2x3 laminine 2x1 omega 2x1 digestive 2x1 immune poziom cukru wyrównał się do wartości normalnych






Laminine - alergia

Informacja od Erwina


"Mój syn Jacek ma 46 lat i miał alergie zawsze już od wiosny. Od pazdziernika 2015 roku poleciłem mu wszystkie nasze produkty - zażywał 4 Laminine 2 rano i 2 wieczorem, 2 OMEGI laminine+++ 2 DIGESTIVE+++ 2 IMMUNE+++ Obecnie lato już mija i dziś mnie poinformował - może powiedzieć jak te produkty działają. Zapomniał że miał alergie... "

Laminine - borelioza

Informacja od Ewy W.

Trzy tygodnie wstecz trafił do mojego gabinetu 28 letni mężczyzna, z silnymi, wręcz przerażającymi bólami mięśni w klatce piersiowej - OD MIESIĄCA.
Zleciłam badania biochemiczne. Okazało się, że jest BORRELIA, wyniki jednoznacznie wskazały boreliozę.


Zaaplikowałam naszą cudowną LAMININE w ilości 8 sztuk dziennie w dwóch podzielonych dawkach od razu, 3 OMEGI+++, 3 IMMUNE, 3 DIGESTIVE (dawki badam poprzez TEST, jakie podać każdemu pacjentowi). Wyobrażcie sobie Kochani, że w piątek był na wizycie i powiedział mi, że bóle prawie całkowicie ustąpiły. Nie ukrywam, że działam holistycznie. Mam jednak nadzieję i jestem przekonana, że największy wpływ na osiągnięcie tego efektu MA LAMININA."

"Kochani, chcę dodać, że dawki, które włączyłam na samym początku utrzymuje. Dzisiaj był u mnie na wizycie i zbadałam kontrolnie ilości Laminine i pochodnych i co się okazuje, nadal jest zobowiązany przyjmować dawki wybadane, przed rozpoczęciem leczenia zasadniczego, minęło 2 miesiące. Oprócz Laminine, wpływamy innymi działaniami w celu usunięcia obciążenia i leczymy boreliozę. Mogę powiedzieć, że leczenie jest satysfakcjonujące dla pacjenta i dla nas. Jednak cały czas przekonana jestem do LAMININE i jej cudownego "naprawiania". (To jest wypowiedź lekarza)

środa, 21 września 2016

Laminine - zakrzepica żył

Jak wszyscy wiedzą, ja miałem otwarte rany na kostkach przez 15 lat. Od jakiegos czasu nie mam tych ran, bo to, że one poznikały w ub roku, to jeszcze przez wiele miesięcy miałem zaognione te miejsca i jeszcze mi zawijano nogi w przychodni bandażamui uciskowymi przez długi czas. Od jakiegoś czasu już nie mam żadnych bandaży, ale nadal noszę specjalne rajstopy uciskowe, jednakże nie mam żadnych opatrunków, nic kompletnie.


Do czego zmierzam
Ostatnio bardzo rzadko wychodziłem z domu na jakieś spacery - mój błąd.
W sobotę spotkałem się z Erwiną i Jadwigą, jego poleconą w Glasgow, poszliśmy na kawkę, pospacerowaliśmy po centrum Glasgow, gdzie na każdym kroku jest sporo fajnych atrakcji.

Byłem na nogach przez jakieś 5-6 godzin non-stop
W Niedzielę to samo, od 16.30, w domu byłem około północy.
I odczułem bardzo silny ból w miejscu, gdzie były 2 rany, na prawej i lewej nodze od strony zewnętrznej. A że codziennie jem Laminine, średnio 2-3 kps, 1 Omegę, czasami 2, 1 Immune - Digestive mi się skończyła, na takim dawkowaniu jestem od kilku miesiecy, jednakże wcześniej przez prawie rok byłem na dawce:
6 Laminine
3-4 Omegi
3 Digestive
3 Immune, czasami więcej.

I po tych 2 dniach wielogodziinym chodzeniu na nogach i pojawiemiu się bólu, na trzeci dzień, jak się wyspałem, czyli dzisiaj, w poniedziałek nie ma żadnego bólu. Nic - Zero.

Zmierzam do tego, że mój organizm został praktycznie zregenorwany przez zażywanie zwiększonych ilości produktów przez rok czasu, potem na dawkach profilaktycznych, dlatego wszelkie zmęczenia, jakieś zwichnieca, przypadkowe, lekkie kontuzje znikają bardzo szybko, w przeciągu doby, czy dwóch.

Dlatego, że nasze komórki macierzyste stale pracują. Stale codziennie dostarczamy FGF2 i wszystkie 22 aminokwasy i dlatego takie regenracje trwaja baaaardzo szybko. Mało tego, na codzień śpię maksymalnie po 3-4 godziny, dłużej nie da rady :)

A na samym początku przez wiele miesięcy od sierpnia 2014r, do mniej więcej stycznia, lutego 2015r, spałem prawie na stojąco, gdy zacząłem zażywać Laminine.

sobota, 27 sierpnia 2016

Laminine - ostra białaczka limfatyczna u dziecka

Wiadomość z 26.08.2016r:  
Małemu 2 letniemu Dawidkowi (który od czerwca walczy z ostrą białaczką limfatyczną) poprawiły sie wyniki krwi po 2-ch tygodniach przyjmowania preparatu Laminine  2 x 1/2 kaps.


Jakiś wskaźnik (nie pamiętam nazwy) którego norma wynosi 1000 jednostek - on miał przy wypisie do domu na przepustkę 200 jednostek. Teraz wrócili do kliniki a ten wskaźnik wynosi już 750 jednostek. Oby tak dalej.

Dzieki Bogu i Andrzejowi, że mi powiedział  o Laminine. Trzymajcie kciuki za Dawidka

piątek, 26 sierpnia 2016

Laminine - pies

Wiadomość od Tadeusza

Suczka, wabi się Smerfetka - wiek 14 lat

Miesiąc wcześniej weterynarz sugerował uśpienie, bardzo powiększona wątroba i trzustka, bardzo złe wyniki. Do weterynarza zaniesiona na rękach.
Suczka powinna ważyć ok. 15 kg, a wżyła 36 kg.

Właściciel zdecydował się podawać Lamininę, po jednej kapsułce dziennie. Kupił u mnie 1 opakowanie.


Po miesiącu podawania jej Lamininy nieprawdopodobne efekty. Tylko nieznacznie powiększona wątroba, trzustka w normie, wyniki badań bardzo dobre. Weterynarz w szoku, był pewien że suczki nie da się uratować. Suczka przez ten miesiąc schudła 6 kg. Zachowuje się tak jakby miała 5 lat. Właściciel mówi, że znajomi jej nie poznają.

Kupił dzisiaj u mnie 3 opakowania, w tym 2 dla weterynarza.
Najbardziej zaskoczył mnie tym jak powiedział, że to jedno opakowanie też dla suczki, ale od następnego miesiąca kupi też dla siebie. Suczka jest dla niego ważniejsza. Są jednak ludzie o wielkim sercu.

Laminine - mikrogruczolak

Miałam mikrogruczolaka w prawym płacie przysadki mózgowej. Stwierdzony na rezonansie głowy w maju 2014 roku i potwierdzony 2 miesiące później na kolejnym rezonansie z kontrastem. 

Ok. 27 marca 2016 r robiłam kontrolne badanie  rezonansem głowy i okazało się, że w prawym płacie przysadki nie ma juz gruczolaka. 


Od stycznia tego roku przyjmuję 2x2 Laminine oraz 2x1 Omega+++, w lutym przyjmowałam Digestive systematycznie, później okzjonalnie (w razie potrzeby). Immune przyjmuję gdy coś się dzieje z moim organiźmie. Na przełomie lutego i marca co tydzień zwiększałam dawki Lam o 1 rano i wieczorem aż doszłam do 5 rano i 5 wieczorem i tak przyjmowałam przez tydzień i znów zmniejszałam o 1 Lam co tydzień i tak pozostałam na 2x2 do chwili obecnej plus 2 omegi.    

Nadmienię, że ze względu na bardzo różne dolegliwości - od wielu lat sie suplementowałam różnymi preparatami jednymi kilka miesiecy, innymi 5-6 lat, od lat 90-tych przyjmuję dobrą vit C.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Laminine - utrata wzroku

Mezczyzna 25 lat.

Od dluzszego czasu bardzo szybko pogarszajaca sie wada wzroku. Ma okulary z soczewkami -3,5 na lewym oku oraz -3,75 na prawym oku. Wada wzroku ostatnio tak postapila ze mimo okularow nie byl stanie rozrozniac ksztaltow patrzac prawym okiem. Samochodem zaczal jezdzic uzywajac juz tylko lewego oka.


Po pierwszym miesiacu suplementacji  w ilosciach 2 x laminine rano, 1 x omega w poludnie i 2 x laminine wieczorem widzenie w prawym oku wrocilo do tego stopnia ze teraz widzi w okularach juz bardzo dobrze.

piątek, 19 sierpnia 2016

Laminine - cukrzyca

Przed chwilą dostałem taką wiadomość od Eda

Tadeusz,                                                                          
Moja ostatnia wizyta u lekarza oraz wykonane kompleksowe badania skłoniły mnie do napisania kilku spostrzeżeń.

Jak już pisałem ponad rok temu (jak ujarzmiłem cukrzycę) miałem spore problemy z tą chorobą ( otwarte rany na podudziach, kłopoty z chodzeniem bardzo złe wyniki z krwi i moczu itp.). Moja randka  z Laminine zaczęła się ok.1,5 temu kiedy to rozpaczliwie szukałem czegoś co pomoże mi opanować te wszystkie problemy. Wiecie Państwo, na rynku jest wiele suplementów i jak wybrać, kiedy wszyscy twierdzą, że ich jest najlepszy. . W moim przypadku kluczową rolę odegrało zaufanie do osoby, która poleciła mi Lamininę ( bardzo dziękuję Ci Tadeusz). Oczywiście na początku podchodziłem z pewną rezerwą ale miałem świadomość, że dla uzyskania efektów potrzeba czasu. Po pierwszych trzech miesiącach zauważyłem., że moje rany na podudziach zaczynają się lepiej goić i tak jakbym się deczko lepiej czuł. Oczywiście wtedy trudno było jednoznacznie określić czy to efekt działania Laminine, czy coś innego. To był okres kiedy poważniej podszedłem do zagadnienia, czym jest Laminina, czym jest czynnik wzrostu fibroblastów, co to komórki macierzyste i jak się to wszystko ma do mojego problemu. Nie ogólnie, tylko konkretnie do mnie.
Po około sześciu miesiącach zrobiłem badania kontrolne i pierwszy raz od kilku miesięcy wyniki przestały się pogarszać (zatrzymały się na poprzednim poziomie), a nie które wręcz się poprawiły. Wiem, że cukrzyca jest taką chorobą, która robi spustoszenie w organizmie i wiem że wyleczyć samej cukrzycy raczej się nie da, zależało mi na tym, żeby ukrócić jej szkodliwy wpływ na inne organy.



Z uporem maniaka konsekwentnie i systematycznie dziennie posiłkuję się lamininą i omegą +++ i jak woda, ziemniaki, chleb i co tam jaszcze, stała się elementem mojego codziennego pożywienia.
Dwa dni temu odebrałem kompleksowe wyniki z krwi, moczu, ekg, i inne wszystkie parametry w normie!!!!!
                             
Mogę normalnie chodzić, nie marzną mi stopy, nie, czuję mrowienia, moja waga wróciła do normy, nie meczę się, dobrze śpię i można wyliczać jesze trochę, czuję się jak za dawnych dobrych czasów!
Jak dobrze, że nie poddałem się w początkowym okresie używania lamininy, jak dobrze, że nie zrezygnowałem, że nie potraktowałem tego suplementu jak kolejnego cudownego wynalazku na wszystko i na nic!                                                                                                        

Laminina w moim przypadku działa jak tarcza i chroni mnie przed zgubnym skutkiem cukrzycy.
Zadaję sobie pytanie, co w takim razie dzieje się u ludzi, którzy nie mają schorzeń i stosują Laminine profilaktycznie?
                                                                                   Pozdrawiam  Ed.P

wtorek, 9 sierpnia 2016

Laminine - zakrzepica żył

Witam. Pozwolilam sobie do Pana tak pozno napisac bo mam do przekazania dla Pana i Zony (od ktorej sie dowiedzialam o produkcie) podziekowania od znajomych, ktorym chyba jako pierwszym powiedzialam o laminine.

Ich corka ma 32 lata i choruje na bardzo zaawansowana zakrzepice. Cierpiala straszne bole, nie mogla normalnie funkcjonowac. Lekarz prowadzacy rozlozyl juz rece, zadne leki jej nie pomagaly i dodatkowo wpedzily w totalna anemie. Po konsultacji ze swoim profesorem zamowila laminine na wlasna reke, jeszcze przede mna.


Brala 2 tabletki dziennie. Juz po 2 tygodniach poczula sie lepiej A dzis odebrala wyniki badan krwi i jest 50% poprawy. Profesor doznal szoku i teraz zwiekszyl jej dawke na 4 tabletki .Smiem twierdzic ze ten produkt ratuje jej zycie. Jeszcze raz serdecznie dziekuje w imieniu znajomej, ale i swoim, przede wszystkim za cierpliwosc i pomoc przy zamawianiu

czwartek, 21 lipca 2016

Laminine - choroba Parkinsona

Wiadomość od Teresy

"Mam przykład pozytywnego działanie Laminine na Pana 78 letniego z Parkinsonem zdiagnozowanym od 10 lat. Opiszę wygląd Pana którego poznałam 21.VI .16r - Był mocno pochylony- kręgosłup wygięty w "S" i do przodu, chodził drobnymi kroczkami- (jak Japonki), ruchy nóg nieskoordynowane- długo trwało zanim przestawił stopę do przodu i zrobił kolejny krok. Buzia często otwarta. Siedział lub leżał. Chodził bardzo mało. Mowa trochę bełkotliwa- czasem żona go prosiła o powtórzenie słów bo nie zrozumiała. W ciągu dnia pokładał się do łóżka 4-6 razy tj. 2-3 x miedzy śniadaniem i obiadem i kolejne 2-3 x między obiadem a kolacją. 

Od 28.VI przez 5 dni zaczął używać tylko 1 kaps Lamininy dziennie. 6-8 dzień 2x2 kaps dziennie+ 1 Omega w południe. 9-13 dnia 3x3 kaps + 1 Omega. Od 14 dnia 4x4 kaps+ 1 Omega i tak do tej pory. Od 18.VII czyli po 3 tyg przyjmuje Digestive i Immune- zaczęliśmy podawać po 1 kaps dziennie i zwiększamy do 3 kaps Digestive i Immnune. 


Pierwszego dnia brania Laminine czul się żle, był obolały, ale jak stwierdziła zona -taki stan miał przedtem często, więc to nie jest skutek Lamininy. Na drugi dzień zauważyliśmy ze więcej chodzi i pokładał się tylko 4x dziennie. Był bardziej ożywiony i aktywny w życiu domowym. 6 dnia zrobiłam masaż pleców bo żal było patrzeć jak cierpi. Następnego dnia ten Pan sam poprosił o kolejne masaż bo stwierdził ze są skuteczne. 19.VII minęły 3 tyg od brania Lamininy i cała rodzina i znajomi sa zdziwieni znacznym postępem stanu zdrowia. 

Obecnie jest aktywny w pracach domowych- wykonuje drobne naprawy. Chodzi znacznie lepiej- nawet po schodach. Może się bardziej wyprostować jak chodzi. Nie narzeka na dolegliwości kręgosłupa. Jest pogodny, a córka zauważyła że się częściej uśmiecha. Od kilku dni kładzie się na odpoczynek tylko po obiedzie. Samopoczucie ma dobre- i wszyscy są z tego powodu szczęśliwi. Teresa B"

Laminine - chłoniak, dna moczanowa

Wiadomość od Beaty:

Nazywam się Beata Przyborowska. Mam obecnie 46 lat, a od 2012 roku, czyli od 4 lat choruje na chłoniaka nieziarniczego, ze wskazaniem na chłoniaka strefy brzeżnej (MZL Marginal Zone Lyphoma).

Moją przygode z lamininą zaczełam dwa miesiące temu i już mam wymierne efekty w postaci poprawienia się wyników krwi. W poprzednich badaniach, które miałam robione ilość białych krwinek wynosiła pomiedzy 23.900 a 24.900 (norma to maksymalnie 10.000). W chwili obecnej jest to ilość na poziomie 22.750. Nadmienię, ze piziom 23.900 – 24,790 miałam przez około 1,5 roku, czyli pierwszy raz od półtora roku poziom białych kriwnek obnizył mi sie o ponad tysiąc.


Drugą rzecżą, ma która ma pozytywny wpływ laminina jest poziom kwasu moczowego we krwi, czyli objaw przy dnie moczanowej. Moje wyniki ilości kwasu moczowego wahały się pomiedzy 7,4 a 8,7mg/dl. Jedynym odstępstwem 3 lata temu był poziom pomiedzy 5,0 a 5,4, w momecie kiedy brałam Milurit, po krórym dostałam rumień trwały, czyli tak naprawdę lek, który miał mnie leczyć, zaszkodził mi bardziej niż uleczył. Norma ilości kwasu moczowego to 6,1 mg/dl i w chwili obecnej po dwóch miesiącach brania lamininy poziom kwasu moczowego wyrównał mi się do 6,1 mg/dl, czyli do górnej granicy normy.


Dawkowanie jest u mnie w tej chwili najniższe z mozliwych, bo 2 lamininy dziennie, 1 omega i maks 1 immune.

PS. poza poprawą wyników w obrazie krwi doszła jeszcze poprawa samopoczucia i dużo energi. Niestety chłoniaki odbierają siły i energię witalną, mnie ona powraca, przestałam czuć sie zmęczona. Pozdrawiam wszystkich, którzy potrzebują lamininy do zycia :)

środa, 13 lipca 2016

Laminine - rak piersi

Pani Irenka miała raka piersi z przerzutami do innych narządów. Kilka miesięcy temu zaczęła brać Laminine i 3 pozostałe /podczas chemii nie brała suplementów 1 dzień w miesiącu bez Laminine /.
Po 2 chemiach było wiadomo, że komórki nowotworowe zostały zlikwidowane. 2 miesiące kuracji po 15 Laminine, 3-5 Digetive , 3 Immune, 1-2 Omegi +++ .


W trzecim miesiącu stopniowo zmiejszyliśmy Laminine 12, 10, 8 szt. pozostała jeszcze przez 2 miesiące na 8 kapsułkach Laminine i 3 Digestive, 2 Immune, 2 Omegi+++ . Samopoczucie po 1 miesiącu stopniowo zmienia się na lepsze, choć pierwsze 3 tygodnie były bardzo trudne /chudła, bó nasilał się, brak apetytu . Kolejny miesiąc tu pojawiają się efekty brania suplementów Irenka zaczyna lepiej spać, przybiera na wadze, ból stopniowo ustępuje.

Teraz jest szczęśliwą kobietą zdrową bierze ciągle Laminine ale już profilaktycznie 2 rano i 1 wieczorem do tego 2 Omegi+++, 1 Digestive i 3 Imunne /ponieważ jest okres jesienny/

poniedziałek, 11 lipca 2016

Laminine - Hashimoto

Wiadomość od Haliny

Witam - mam super wiadomość  - w poniedziałek  - przyszły   wyniki moich badań  - wszystkie wyniki, poza lekkim niedoborem wir. D3, sa super, także antyTG, które w ostatnich latach było znacznie przekroczone.

Zaczęłam od dawki 2 x 2 Laminine, potem 3 x 2 Laminine. a po 2 tyg. zaczęłam brać 4 x 2 Laminine, 2x 1 Omega, 2 x 1 Digestive i 2 x1  Immune.


Po 2,5 mies zrobiłam USG tarczycy - okazało się ze tarczyca "wróciła" do swoich normalnych rozmiarów (była pomniejszona). A Hashimoto miałam zdiagnozowane ponad 4 lata temu - nie zaaplikowano mi żadnych hormonów. Nadal biorę 4 x 2 Laminine oraz po 1 szt. Omega, Digestive i Immune. Dodatkowo biorę  (od 22 mies.) witamine C, kompleks B, minerały, Q10 w technologii NTC (szybkiego wchłaniania). Suplementacja organizmu umożliwiła podjęcie ponownie normalnej pracy tarczycy!

Żegnaj Hashimoto....

środa, 6 lipca 2016

Laminine - cukrzyca

"Witam serdecznie, pragnę podzielić się moją radością z efektów, jakie daje zazywanie Lamininy.

Od 11 lat jestem cukrzykiem i mam wszystkie przypadłości za tym idące - niewydolność krążenia, nadciśnienie, osłabione nerki, insulina 2xdziennie, dieta, ograniczenia w jedzeniu, leki 3xdziennie …a żyć się chce.


Do wypróbowania Laminie namówiła mnie żona, od stycznia zażywam 2xdz po 1 kapsułce Laminie i Laminine OMEGA+++. Pierwsze efekty otrzymałem w marcu: ciśnienie się ustabilizowało, w kwietniu zredukowałem leki na nadciśnienie, gdyż wartości były zbyt niskie i przez ciśnienie przysypiałem w pracy. Cukier, co rano taki sam wynik: 115, aktualnie biorę dalej tą samą dawkę Lamininy a leki na nadciśnienie zostały zmienione na słabsze przez lekarza - o połowę zmniejszona dawka i ciśnienie przy tym 120/80. Cukier, co rano mierzony dalej wynosi 115, a dawka insuliny została zmniejszona o połowę. Nie jestem senny, częściej zjem coś słodkiego, przy tym badania cukru pokazują stale ten sam wynik.”
Marian M. Jastrzębie Zdrój

więcej na http://lamininedlazycia.pl
Bartłomiej Górka
+48 735 293 110

wtorek, 28 czerwca 2016

Laminine - nowotwór trzonu macicy z przerzutami

" witam
 opisze przypadek mojej mamy

 Nowotwór złośliwy trzonu macicy z przerzutami do jelit, wątroby i do powłok brzusznych w bliznę pooperacyjną. Typ raka niezwykle rzadki. Stosowane były 3 rodzaje chemioterapii, żadna nie pomogła. Hipertermia ogólnoustrojowa też była stosowana lecz nie przynosiła efektów. Chemia na tyle zniszczyła organizm że zrezygnowaliśmy z dalszego leczenia. Onkolodzy stwierdzili że faktycznie nie pomoże a może organizm nie wytrzymać kolejnej dawki. Lekarze przygotowali nas już tylko na czekanie tego co nie uniknione. Stwierdziłam że nie mogę czekać tylko działać. Zamówiłam laminine.


Podaje ją mamie  3 tygodnie. Początkowo po 2 lam rano, wieczor przez 5 dni następnie zwiększyłam dawki o jedną więcej i obecnie podaje po 7 laminin rano i wieczorem do tego 3 razy dziennie omege, immune oraz digestive. Stan mamy- znaczna poprawa. Przed laminina z mamą nie było już kontaktu, ciągle spała i były częste wymioty. Teraz jest rozmowna  chętnie rozwiązuje krzyżówki oraz podnosi się. Nieliczne epizody wymiotów.  Wiadomo są lepsze dni i gorsze. Na obecną chwile niepokoi mnie nasilony ból brzucha... Wiem że rak jest w całej jamie brzusznej i ból jest spowodowany chorobą...

Martyna"

czwartek, 23 czerwca 2016

Laminine - nowotwór trzustki, cukrzyca

Właśnie spotkalem się z Panią Alicją, która od 2 miesiecy kupuje laminine dla swojego 86-letniego męża chorego na nieoperowalny nowotwór trzustki. Aktualnie jest już po 4tej chemii. Oprócz tego ten Pan ma cukrzyce typ 2.

Dzisiaj na spotkanie przyszła ze swoim mężem, który przyszedł z kijkami do nordic walking i ma teraz pełno energii oraz tryska humorem :)
Kilka dni temu zrobili badanie i okazalo sie, że guz na trzustce się zmniejszył z 27/30 na 19/30
Ponadto już w pierwszym miesiącu zaczęły się wyrównywać cukry. A jeszcze 2 miesiące temu rodzina chciała się z nim żegnać.


Od 26 kwietnia 2016 przyjmuje 10 laminine i 2 omegi+++ dziennie.
Laminine jest rewelacyjna :) w takich momentach najbardziej dociera do mnie dlaczego zajmuje sie tym produktem.

Aktualizacja 23 września 2016
Najnowsze wyniki badań wykazały spadek markerów nowotworowych za 111 do 33

Aktualizacja 10 pazdziernika 2016
Guz zmniejszył się z pierwotnych rozmiarów 30x27 mm do rozmiarów 20x17 mm

środa, 22 czerwca 2016

Laminine - rak płuc

Informacja od Tadeusza

Właśnie rozmawiałem z córką Pana który cierpi na nowotwór płuc. Dwa miesiące wcześniej lekarze jej powiedzieli, że musi być przygotowana na najgorsze. 
Praktycznie powiedzieli, że nowotwór jest na tyle rozległy, że pacjent nie ma szans.


Zaczęła podawać ojcu lamininę, 10 kapsułek dziennie (Lamininy z omegą nie brał z uwagi na to, że zażywa leki na rozrzedzenie krwi). 
Właśnie zadzwoniła córka z zamówieniem następnej partii Lamininy i uradowana powiedziała mi, ze nowotwór zmniejszył się w ciągu 2 miesięcy o 2 cm. Wszystkie wyniki są dużo lepsze. Lekarze w szoku.

czwartek, 16 czerwca 2016

Laminine - bolesne miesiączki

Wiadomość od WIktorii


Moja siostrzenica od pierwszego cyklu miesiączki przez 3 dni zawsze leżała w łóżku. W te dni nie chodziła do szkoły. Ginekolog był bezradny. Bardzo cierpiała i przeciw bólowe leki mało pomagały. Od miesiąca przyjmuje 2x1 laminine z innego powodu. Przyszła do mnie bardzo szczęśliwa i mówi; Ciociu od wczoraj mam okres i nie wzięłam żadnej tabletki przeciw bólowej. Wczoraj też byłam na siłowni. Zastanawiam się czy ze mną jest wszystko w porządku 

NIC NIE BOLI!!!

sobota, 11 czerwca 2016

Laminine - nowotwór, opuchnięte stopy

Wiadomosc od Tadeusza:

Mam ciekawy przypadek. Jeden z moich klientów od kilku miesięcy kupuje preparaty dla swojej siostry chorej na nowotwór. Siostra czuje się coraz lepiej. Ale od jakiegoś czasu zauważyłem że kupuje dużo więcej. (siostra zjada 10 laminin, 2 omegi i po dwie Digestive i Immune) Ponieważ mieszka w Warszawie i tam ma biuro co dwa tygodnie dostarczam mu preparaty do biura. Człowiek jest właścicielem sporej spółki akcyjnej. Zawsze jak jestem u niego osobiście mnie przyjmuje i przy kawie zawsze pogadamy. Prawie zaprzyjaźniliśmy się.

Ponieważ 3 ostatnie dostawy były dwa razy większe, zapytałem go pół żartem pół serio czy może handluje preparatami. Zaczął się śmiać i opowiedział mi ciekawą historię.


Otóż od kilku miesięcy zauważył że puchną mu nogi (szczególnie lewa) w okolicach kostek i stopy. Miał trudności z poruszaniem się, bolały go łydki (bóle odczuwał tylko podczas chodzenia, tak jakby miał zakwasy po przetrenowaniu) i ścierpnięte miał palce lewej ręki. Bał się iść do lekarza bo jak mówił bał się diagnozy. Jak zaczął kupować Lamininę sam zaczął zażywać w ilości 6 szt. dziennie. Brał też pozostałe preparaty. Niestety, nie było poprawy. W listopadze wykupił bilety na bal Sylwestrowy, ale nie był pewien czy pójdzie bo o tańcu nie mógł marzyć. Postanowił zażywać po 15 laminin dziennie. Po około 3 tygodniach zauważył że opuchlizna z prawej nogi zupełnie zniknęła, bóle mięśni łydek były coraz mniejsze. Poszedł z żoną na bal i sporo tańczył. W tej chwili nie odczuwa już bólu , jeszcze ma trochę opuchlizny na lewej nodze, ale jest dużo mniejsza, i jeszcze ma ścierpnięte dwa najmniejsze palce lewej ręki.

Powiedział też że ma następnych chętnych na lamininę i że skieruje ich do mnie.
Dziwnie działa nasza Laminina, ale najważniejsze że działa. Każdy organizm jest inny i potrzebuje innych dawek. Człowiek ma niewielką nadwagę. Sam bardzo ciekaw jestem jakiej choroby są jego dolegliwości. Dobrze że dla niego pieniądze nie są problemem i że może pozwolić sobie na takie dawki.

Laminine - polip na pęcherzu

Miesiąc wcześniej (na początku stycznia) córka mojego przyjaciela i partnera w naszym projekcie Piotra Woska, Kasia (23 lata), była na kontrolnej wizycie ginekologicznej. W trakcie badań stwierdzono, że na pęcherzu jest polip (tak to nazwał lekarz). Wyznaczył jej wizytę na następne badania za miesiąc.

Po powrocie do domu z niepokojącą diagnozą zaczęła zażywać Lamininę – 3 kapsułki Lamininy rano, 1 kapsułkę LamininyOmega+++ w południe i 3 kapsułki Lamininy wieczorem.


02.02.2016r była na badaniach kontrolnych i ku wielkiemu zdziwieniu lekarza i jej samej po polipie nie ma śladu. Wyniki idealne. Prześle mi dokumenty i umieszczę jej przypadek na prezentacji.

Te preparaty są niesamowite, aż boję się pomyśleć, że tak niewiele brakowało abym się nimi nie zainteresował. W tej rodzinie to już drugi przypadek rewelacyjnego działania Lamininy. Siostra Kasi, Ola, w ciągu miesiąca pozbyła się zmian skórnych na twarzy, z którymi „walczyła” od długiego czasu. Jej przypadek omawiam na prezentacji.

środa, 1 czerwca 2016

Laminine - poważne rozcięcie palca

2 tygodnie temu miałem mały wypadek w pracy, przeciąłem palca włącznie z nerwami, operacyjnie mi połączyli tak więc po pół roku powinienem odzyskać czucie.

Przez tydzień powoli się zrastało, aż w końcu rozpuściłem po tygodniu Laminine i przyłożyłem sobie na miejsce gdzie mam 8 szwów i wyobraźcie sobie za półtora doby więcej się zagoiło niż przez cały tydzień, tylko dzięki lamininie. Dzisiaj byłem w szpitalu i ściągneli mi szwy, ale co najważniejsze, pielęgniarki były zaskoczone, że w tak krótkim czasie taka rana się zagoiła.



Dopiero po wytłumaczyłem im dlaczego tak szybko moja rana się zagoiła, były w szoku że coś takiego istnieje i tak działa. Jednym słowem Laminine jest niesamowitym produktem na wszystko i wraca radość życia tysiącom ludzi na świecie .

Laminine - białaczka

Chłopczyk, 5 lat
Białaczka, zniszczona wątroba.
Wpis mamy dziecka:
"10 maja 2015 roku zaczęłam podawać Laminine 5 szt. oraz Laminine Omega – 1 szt. dziennie, poziom ferrytyny 1238...27 maj tego samego roku poziom ferrytyny 613 - ..od 2 tyg. poziom alat w granicach normy."


************

Kobieta, 75 lat.
Od dłuższego czasu było podejrzenie białaczki. Zaczęło się od siniaków i wybroczyn.
Miała przetaczane koncentraty płytek.
Zaczęła brać Lamininę i Laminine Omegę+++ i po 22 dniach płytki krwi się podwoiły z 20 do 40 tysięcy a białe krwinki (frakcja monocyty), które były bardzo wysokie teraz są w normie.
Początkowo brała 1Laminine x 2 razy dziennie oraz 1 Laminine Omega+++, następnie po 2 Laminine x 2 razy dziennie oraz 1 Laminine Omega+++.
Teraz odzyskała siły i lepiej się czuje a lekarze hematolodzy są w szoku ...

************

Wykład dr Fruto, który dzięki Laminine wyzdrowiał z białaczki

Dieta w walce z rakiem

Przyroda obfituje w pokarmy bogate w substancje o bardzo silnym działaniu przeciwrakowym, które mogą walczyć z chorobą bez niepożądanych skutków ubocznych. Pod wieloma względami terapeutyczne oddziaływanie żywności jest analogiczne jak leków syntetycznych. Dla żywności prozdrowotnej zaproponowano zatem nazwę „alikamenty”. Jako uzupełnienie obecnie dostępnych terapii w chorobach nowotworowych możemy stosować cały arsenał związków przeciwrakowych, obecnych w pożywieniu. Zróżnicowana dieta, bogata w warzywa, owoce i przyprawy, połączona z kontrolą kalorii (aby zapobiec nadmiernemu tyciu), jest prostym i skutecznym sposobem znacznej redukcji ryzyka zachorowania na raka. Zróżnicowana dieta stale dostarczająca organizmowi składników prozdrowotnych pozwala zapobiec wystąpieniu różnych typów raka.

Obecnie około 20000 roślin uznanych jest za lecznicze, z czego około 1900 umieszczono w oficjalnych lekospisach. W Polsce uznanych jest za lecznicze około 230 roślin.

Związki czynne występujące w roślinach są produktami ich przemiany materii. Nazwano je flawonoidami. Jest to bardzo liczna grupa związków występujących prawie we wszystkich rodzinach systematycznych i we wszystkich częściach roślin. Flawonoidy działające prozdrowotnie na organizm człowieka nazwano bioflawonoidami. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, każdego dnia potrzebujemy od 1 do 2 gramów bioflawonoidów.

Większość komórek nowotworowych wykorzystuje różne mechanizmy wzrostu. Medycyna klasyczna zwykle oddziałuje na jeden z tych czynników. W urozmaiconej diecie wykorzystywana jest synergia związków prozdrowotnych dla celów profilaktycznych i wspomagających leczenie. Pokarmy wyselekcjonowane w toku ewolucji zawierają substancje o dobroczynnym działaniu przeciwrakowym, pod wieloma względami podobnym do działania leków.

Wykorzystanie tych składników w komponowaniu codziennej diety przyczynia się do wytworzenia wrogiego środowiska niesprzyjającego rozwojowi mikroguzków powstających samoistnie w naszym organizmie przez całe życia. Terapia żywieniowa jest doskonałą ilustracja terapii metronomicznej, polegającej na codziennym dostarczaniu organizmowi niskich dawek substancji przeciwnowotworowych.

Zapobieganie rakowi przez odżywianie jest odpowiednikiem chemioterapii nietoksycznej, wykorzystującej substancje przeciwrakowe obecne w pożywieniu i zwalczającej raka u źródła, zanim osiągnie on stadium dojrzałe, w którym zagraża prawidłowemu funkcjonowaniu organizmu.

Najliczniejszą grupą związków fitochemicznych są polifenole. Zidentyfikowano ich ponad 4000. Polifenole występują w warzywach kapustnych (rak nie lubi kapusty), czosnku, cebuli, leśnych jagodach, poziomkach, truskawkach, malinach, jeżynach, jabłkach, winogronach, czerwonym winie, orzechach oraz w zielonej herbacie, przyprawach korzennych i ziołach. 


Należy podkreślić, że flawonoidy nie są lekarstwem przeciwko żadnej z chorób, ale czterdziestoletni dorobek badaczy wykazał ich znaczenie w ochronie zdrowia. Badania naukowe potwierdziły między innymi, że apigenina występująca w selerze i pietruszce działa podobnie jak Gliveec, a fitoestrogeny zawarte w soi są 1000 razy mniej aktywne biologicznie niż naturalne, żeńskie estrogeny i działają podobnie jak tamoxifen, który od wielu lat jest stosowany przeciw nowotworom raka piersi. Według obecnego stanu wiedzy, flawonoidy wywierają pozytywny wpływ zarówno na osoby zdrowe, działając profilaktycznie jak i na chore, wspomagając ich leczenie. Regularne spożywanie dużych ilości bioflawonoidów zawartych w produktach spożywczych pochodzenia roślinnego chroni nas przed stresem oksydacyjnym, a tym samym przed rozwojem wielu chorób. Stres oksydacyjny, stany zapalne, a więc i choroby powodują wolne rodniki.

Wolne rodniki są to bardzo niszczące atomy lub cząsteczki, posiadające na jednej z orbit elektron bez pary. Szukając brakującego elektronu wolne rodniki uszkadzają komórki naszego organizmu. Są one wszechobecne i bardzo agresywne, dzięki czemu stwarzają duże zagrożenie dla zdrowia powodując stany zapalne w organizmie, a każdy stan zapalny jest źródłem powstawania nowych wolnych rodników. Każda komórka organizmu atakowana jest przez wolne rodniki 10000 razy w ciągu doby. Jest to więc zmasowany atak.

Głównym źródłem wolnych rodników jest zanieczyszczone środowisko, powszechnie występujące konserwanty, wysoko przetworzona żywność, przewlekły stres, stany zapalne, leki, czarna herbata, kawa, alkohol (oprócz czerwonego, gronowego wina), słodziki, używki i papierosy. W jednym papierosie znajduje się od 4500 do 5000 toksycznych substancji. A podczas jednego zaciągnięcia się papierosem wnika do organizmu 10 do 15 potęgi wolnych rodników. Poza tym, w filtrze jest około 40 związków rakotwórczych. Wolne rodniki powstają także podczas oddychania, zbyt dużego wysiłku fizycznego i pod wpływem promieni słonecznych.

Wolne rodniki uszkadzają nasz organizm powoli, nie z dnia na dzień, ale przez lata, powodując jego starzenia się. Takie powolne "rdzewienie".

Należy podkreślić, że wolne rodniki są potrzebne do prawidłowego przebiegu procesów życiowych. Zwłaszcza do biosyntezy kwasów DNA i RNA, a także niektórych hormonów. Odgrywają również ważną rolę w układzie immunologicznym. Prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego umożliwia organizmowi dostosowanie się do nagłych sytuacji, na przykład zbyt duży wysiłek fizyczny, intensywne opalanie, zatrucia czy niewłaściwe odżywianie. Natomiast w przypadku osłabionej odporności, kumulacja wolnych rodników przyczynia się do powstawania chorób. Atakując DNA wolne rodniki powodują mutacje kodu genetycznego komórki, co może zapoczątkować chorobę nowotworową.

Nie możemy uciec przed wolnymi rodnikami, ale możemy z nimi walczyć. 

Do walki z wolnymi rodnikami (utleniaczami) potrzebujemy przeciwutleniaczy (antyoksydantów), które zapobiegaja lub opóźnianiają procesy utleniania zachodzące w organizmie. Można powiedzieć, że przeciwutleniacze działają jak TARCZA OCHRONNA organizmu.

Naturalnym, najważniejszym i najpotężniejszym przeciwutleniaczem produkowanym przez komórki naszego organizmu jest glutation. Bez glutationu nie ma życia. Rodzimy się z określoną zawartościa glutationu, ale z wiekiem i na skutek chorób jego zasoby maleją. Glutation jest trójpeptydem, bardzo małym białkiem składającym się z trzech połączonych ze sobą aminokwasów: glicyny, glutaminianu (kwasu glutaminowego) i L-cysteiny. Glutation pełni także funkcję detoksykatora. Usuwa z organizmu wiele toksyn, między innymi, metabolity leków, kancerogeny, zanieczyszczenia oraz uszkodzenia będące wynikiem promieniowania. Najwyższe stężenie glutationu jest w wątrobie, głównym organie odpowiedzialnym za detoksykację.

Glutation stymuluje również układ immunologiczny, między innymi przyczynia się do tworzenia limfocytów T, które stanowią pierwszą linię obrony przed infekcjami.

Glutation oraz enzymy glutationu rozpuszczające się w wodzie (hydrofilne) znajdują się w cytoplazmie komórki. W błonie komórkowej natomiast występują przeciwutleniacze rozpuszczalne w tłuszczach (lipofilne). Należą do nich witamina E i betakaroten. Przeciwutleniacze znajdujące sie w cytoplazmie i błonie komórkowej stanowią zorganizowany system obronny przed wolnymi rodnikami. Słabym punktem systemu obronnego organizmu, są przestrzenie międzykomórkowe, w których brakuje naturalnych przeciwutleniaczy. Dlatego wolne rodniki mogą się swobodnie przemieszczać po całym organizmie powodując stany zapalne.


Jak już zaznaczyłam, zawartość glutationu w organizmie maleje z wiekiem. Osoba 65 letnia ma go około 40% mniej w stosunku do wartości, z którą się urodziła. A obniżenie zawartości glutationu do 25% przyczynia się do powstawania ciężkich chorób. Niedoboru glutationu nie można uzupełnić z pożywieniem, ponieważ w przewodzie pokarmowym zostaje on strawiony do aminokwasów. Dopiero z tych aminokwasów komórki go syntetyzują. Do wyprodukowania glutationu potrzebne są 3 aminokwasy: glicyna, kwas glutaminowy i L-cysteina. Glicyny i kwasu glutaminowego jest dużo w produktach spożywczych, natomiast L-cysteina jest trudna do zdobycia. Poza mlekiem matek karmiących, występuje w śladowych ilościach w białku serwatki mleka krowiego, brokułach, surowym czerwonym mięsie, surowych rybach i w białku jaj. Ilości te są niewystarczające do odtworzenia zapasów glutationu w biosyntezie wewnątrzkomórkowej. Dlatego ważne jest aby niedobór glutationu uzupełniać naturalnymi przeciwutleniaczami dostarczanymi z pożywieniem.

Autor
Marianna Olszak

poniedziałek, 23 maja 2016

Jak Laminine zmienia Amstafa w potulnego psa

Moja Kora rasy Amstaf ma 11 lat i bardzo chore stawy. Przy [poruszanie się jęczała,. Nie dała się pogłaskać bo ją bolało. Kora ma chore stawy głównie dlatego ,że od małego była bardzo agresywna do innych psów i dlatego chodziła na krótkiej smyczy, bardzo rzadko miała okazję biegać luzem

Mam ją od roku i też chodziła na krótkiej smyczy.
Na początku jak przyszła do mnie to kosztowało mnie leczenie pogryzionego psa, mandat na wezwanie innego psiarza..



Nawet jak była słaba i chora a w zasięgu wzroku jak był inny pies to znienacka potrafiła się zerwać i zaatakować psa a potem nie miała siły iść.

Kiedy ból stawów nasilił się, ja stara i głupia podałam przez 3 dni z rzędu 100 Diklofenaku i przyprawiłam psa o krwotoczne zapalenie żołądka i jelit i o mały włos pies by zdechł. Śmiało mogę powiedzieć, że żyje dzięki laminine i wspomagających preparatów, bo lekarz nie dawał nadziei, że pis z tego wyjdzie. Po kilku dniach gdy ponownie zrobił wyniki krwi był bardzo zdziwiony ,że są tak rewelacyjne. Powiedziałam o lamininie ale machnął ręka i powiedział abym nie podawała. Jednak nie posłuchałam i podaje laminine do dziś..

Kora ma chore serce ,szybko się męczy, drży, więc podaje jej też omega+ sporadycznie imion i digest, w zależności od potrzeb.

Przy chorych stawach jest bardzo ważna gimnastyka ruchowa.W niedługim czasie zaczęłam korę spuszczać ze smyczy jak nie było na horyzoncie innego psa, aby mogła pobiegać i rozruszać chore stawy. O dziwo!! zauważyłam, że agresja Kory zniknęła. Inny pies w pobliżu Kory kilka metrów a Kora nie atakuje mało tego potrafi pierwszy raz w swoim życiu bawić się z innym psem, bez względu na płeć??!!

Znajomi i starzy sąsiedzi co znają Korę od małego nie mogę wyjść z podziwu i wręcz z niedowierzaniem mówią - KORA LUZEM ?????
CZYŻ TO NIE CUDA ???? Masz rację Tadeusz; dla takich efektów warto informować ludzi, że jest w końcu NATURALNY POKARM dla organizmu aby mógł się SAM UZDROWIĆ
Chce się zawołać; OLLALA !!! ale sprawa na 102%

niedziela, 22 maja 2016

Laminine - zwierzęta

Poniżej doświadczenia weterynarza pracujacego z LAMININE

"Jestem Lekarzem weterynarii z 30 letnim stażem, moja specjalizacja to psy i koty.
Stale korzystałam ze szkoleń, kongresów, czy warsztatów, aby pogłębić wiedzę i znaleźć sposób, aby nasze zwierzątka mniej cierpiały w tym jakże krótkim życiu. Diagnostyka jest na dzień dzisiejszy bardzo silnie rozbudowana, sprzęt i leki dają nam, lekarzom duże możliwości, ale niejednokrotnie, gdy pobieram krew bądź kładę zwierzę na stół, aby zrobić USG lub inne badanie, widzę strach w oczach tych zwierząt i pytanie, - „Po co to? Ja jestem wierny, oddany a wy skazujecie mnie na tak liczne zabiegi i cierpienia.” 

Od Stycznia 2014 roku leczenie dla mnie stało się łatwiejsze, odkąd poznałam działanie Laminine. Preparat jest zarejestrowany dla ludzi i zwierząt, i ja zastosowałam go najpierw u siebie I swoich psów: Sznaucer olbrzym, suczka 12 lat, zmiany nowotworowe, guzy widoczne gołym okiem. Badania wykazały niewydolność nerek - co dla tej rasy jest normą, zdecydowałam się więc na zastosowanie tego preparatu. Podawałam jej przez 1 miesiąc codziennie Lamininę, a już po kilku dniach zauważyłam, że wróciła jej chęć do zabawy, na spacerze znowu intensywnie biega, a skóra z matowej stała się na powrót świecąca.

Po 2 miesiącach podawania preparatu nie pojawiły się żadne nowe guzy, a istniejące stały się luźne i wiotkie. Z kolei badania kontrolne nerek wykazały, że parametry wróciły do normy. Już mija 5-ty miesiąc, jak podaje jej Laminine i widzę, że moja dziewczyna/suczka/ jest pełna energii, wzrok tez się poprawił, biega, skacze za piłką tak jak to robiła 5 lat temu.


W leczeniu zwierząt często posiłkuje się Laminine:

Kot białaczkowy, przypadek książkowy niemalże, nie je, nie pije, stan beznadziejny. Poprosiłam właściciela o jeszcze jedną szansę dla tego zwierzaka. Po miesiącu właściciel opowiada, że kot już je, robi się aktywny, nie przybiera jeszcze na wadze, ale co najważniejsze – żyje. Aktualnie mijają 4-ty miesiąc jak kot bierze Laminine dziennie. Żałuję tylko, że nie robiłam zdjęć, bo trudno uwierzyć, że to jest ten sam zwierzak - okrąglutki, połysk, a co najlepsze, zaczął się normalnie zachowywać. Pamiątką minioną są tylko zmienione dziąsła.

Czyniąc stałe obserwacje w trakcie stosowania preparatu stwierdzam, że Laminina szybciej, skuteczniej i lepiej działa na zwierzęta, prawdopodobnie, dlatego że ilość środka w odniesieniu do Masy ciała jest wielokrotnie większa.

Kolejny przypadek to owczarek niemiecki, z powtarzającymi się tzw. HOT-Spotami. Bardzo przykre zmiany, zwierzę wygryza się - widoczne są ogromne placki na skórze, zadrapania aż do krwi, zmiany swędzą, są uciążliwe i bolesne, trudne do leczenia. Zastosowałam standardowe leczenie oraz Laminine. Mijają już 3-i miesiąc i hot spot się nie powtórzył. Bardzo szybkie efekty leczenia widać u kotów, gdyż są to zwierzęta, które tylko trzeba wspomóc, a one już bardzo szybko same wracają do zdrowia.

W trudnych stanach, gdzie kot nie chce jeść, podanie 1 kapsułki i to głównie Lamininy OMEGA+++, (bo ma smak i zapach ryby, co dla kotów jest zawsze ponętne) wraca im apetyt, a za tym chęć do życia. Wymioty ustają i wyraźnie skraca się czas leczenia.


Zabiegi chirurgiczne na gruczole mlecznym są zawsze trudne do gojenia, bo zarówno zmiany Chorobowe jak i rana operacyjna jest zwykle bardzo rozległa, długo się goi i zawsze istnieje możliwość zakażenia.

Suczka 15 kg, 10 lat, zmiany na całej listwie mlecznej, po operacji, zastosowałam antybiotyki osłonowo oraz codziennie Laminine. Po 12 dniach zdjęłam szwy, rana okazała się czysta, zrośnięta,
a takie rany najczęściej goja się po 3 do 4 tygodni.

Pies 16 lat, porażony, nie potrafił utrzymać się na nogach, diagnostycznie to zespół przedsionkowy - wylew – zaburzenia neurologiczne, właściciel prosi o ratunek, zastosowałam leczenie objawowe, i poleciłam Laminine. Po 2 miesiącach pies już przyszedł sam, tzn. na własnych nogach do lecznicy. Zdecydowaliśmy, że podajemy tylko Lamininę oraz leki nasercowe. Mija 5-ty miesiąc podawania i pies chodzi sam, biega, potrafi się otrzepać jak to psy robią, rozciąga kręgosłup i nie widać zmian neurologicznych, właściciel zdecydował się podawać Lamininę dalej.”

Halina M. Województwo śląskie