LAMININE DLA ŻYCIA

wtorek, 23 sierpnia 2016

Laminine - utrata wzroku

Mezczyzna 25 lat.

Od dluzszego czasu bardzo szybko pogarszajaca sie wada wzroku. Ma okulary z soczewkami -3,5 na lewym oku oraz -3,75 na prawym oku. Wada wzroku ostatnio tak postapila ze mimo okularow nie byl stanie rozrozniac ksztaltow patrzac prawym okiem. Samochodem zaczal jezdzic uzywajac juz tylko lewego oka.


Po pierwszym miesiacu suplementacji  w ilosciach 2 x laminine rano, 1 x omega w poludnie i 2 x laminine wieczorem widzenie w prawym oku wrocilo do tego stopnia ze teraz widzi w okularach juz bardzo dobrze.

piątek, 19 sierpnia 2016

Laminine - cukrzyca

Przed chwilą dostałem taką wiadomość od Eda

Tadeusz,                                                                          
Moja ostatnia wizyta u lekarza oraz wykonane kompleksowe badania skłoniły mnie do napisania kilku spostrzeżeń.

Jak już pisałem ponad rok temu (jak ujarzmiłem cukrzycę) miałem spore problemy z tą chorobą ( otwarte rany na podudziach, kłopoty z chodzeniem bardzo złe wyniki z krwi i moczu itp.). Moja randka  z Laminine zaczęła się ok.1,5 temu kiedy to rozpaczliwie szukałem czegoś co pomoże mi opanować te wszystkie problemy. Wiecie Państwo, na rynku jest wiele suplementów i jak wybrać, kiedy wszyscy twierdzą, że ich jest najlepszy. . W moim przypadku kluczową rolę odegrało zaufanie do osoby, która poleciła mi Lamininę ( bardzo dziękuję Ci Tadeusz). Oczywiście na początku podchodziłem z pewną rezerwą ale miałem świadomość, że dla uzyskania efektów potrzeba czasu. Po pierwszych trzech miesiącach zauważyłem., że moje rany na podudziach zaczynają się lepiej goić i tak jakbym się deczko lepiej czuł. Oczywiście wtedy trudno było jednoznacznie określić czy to efekt działania Laminine, czy coś innego. To był okres kiedy poważniej podszedłem do zagadnienia, czym jest Laminina, czym jest czynnik wzrostu fibroblastów, co to komórki macierzyste i jak się to wszystko ma do mojego problemu. Nie ogólnie, tylko konkretnie do mnie.
Po około sześciu miesiącach zrobiłem badania kontrolne i pierwszy raz od kilku miesięcy wyniki przestały się pogarszać (zatrzymały się na poprzednim poziomie), a nie które wręcz się poprawiły. Wiem, że cukrzyca jest taką chorobą, która robi spustoszenie w organizmie i wiem że wyleczyć samej cukrzycy raczej się nie da, zależało mi na tym, żeby ukrócić jej szkodliwy wpływ na inne organy.



Z uporem maniaka konsekwentnie i systematycznie dziennie posiłkuję się lamininą i omegą +++ i jak woda, ziemniaki, chleb i co tam jaszcze, stała się elementem mojego codziennego pożywienia.
Dwa dni temu odebrałem kompleksowe wyniki z krwi, moczu, ekg, i inne wszystkie parametry w normie!!!!!
                             
Mogę normalnie chodzić, nie marzną mi stopy, nie, czuję mrowienia, moja waga wróciła do normy, nie meczę się, dobrze śpię i można wyliczać jesze trochę, czuję się jak za dawnych dobrych czasów!
Jak dobrze, że nie poddałem się w początkowym okresie używania lamininy, jak dobrze, że nie zrezygnowałem, że nie potraktowałem tego suplementu jak kolejnego cudownego wynalazku na wszystko i na nic!                                                                                                        

Laminina w moim przypadku działa jak tarcza i chroni mnie przed zgubnym skutkiem cukrzycy.
Zadaję sobie pytanie, co w takim razie dzieje się u ludzi, którzy nie mają schorzeń i stosują Laminine profilaktycznie?
                                                                                   Pozdrawiam  Ed.P

wtorek, 9 sierpnia 2016

Laminine - zakrzepica żył

Witam. Pozwolilam sobie do Pana tak pozno napisac bo mam do przekazania dla Pana i Zony (od ktorej sie dowiedzialam o produkcie) podziekowania od znajomych, ktorym chyba jako pierwszym powiedzialam o laminine.

Ich corka ma 32 lata i choruje na bardzo zaawansowana zakrzepice. Cierpiala straszne bole, nie mogla normalnie funkcjonowac. Lekarz prowadzacy rozlozyl juz rece, zadne leki jej nie pomagaly i dodatkowo wpedzily w totalna anemie. Po konsultacji ze swoim profesorem zamowila laminine na wlasna reke, jeszcze przede mna.


Brala 2 tabletki dziennie. Juz po 2 tygodniach poczula sie lepiej A dzis odebrala wyniki badan krwi i jest 50% poprawy. Profesor doznal szoku i teraz zwiekszyl jej dawke na 4 tabletki .Smiem twierdzic ze ten produkt ratuje jej zycie. Jeszcze raz serdecznie dziekuje w imieniu znajomej, ale i swoim, przede wszystkim za cierpliwosc i pomoc przy zamawianiu

czwartek, 21 lipca 2016

Laminine - choroba Parkinsona

Wiadomość od Teresy

"Mam przykład pozytywnego działanie Laminine na Pana 78 letniego z Parkinsonem zdiagnozowanym od 10 lat. Opiszę wygląd Pana którego poznałam 21.VI .16r - Był mocno pochylony- kręgosłup wygięty w "S" i do przodu, chodził drobnymi kroczkami- (jak Japonki), ruchy nóg nieskoordynowane- długo trwało zanim przestawił stopę do przodu i zrobił kolejny krok. Buzia często otwarta. Siedział lub leżał. Chodził bardzo mało. Mowa trochę bełkotliwa- czasem żona go prosiła o powtórzenie słów bo nie zrozumiała. W ciągu dnia pokładał się do łóżka 4-6 razy tj. 2-3 x miedzy śniadaniem i obiadem i kolejne 2-3 x między obiadem a kolacją. 

Od 28.VI przez 5 dni zaczął używać tylko 1 kaps Lamininy dziennie. 6-8 dzień 2x2 kaps dziennie+ 1 Omega w południe. 9-13 dnia 3x3 kaps + 1 Omega. Od 14 dnia 4x4 kaps+ 1 Omega i tak do tej pory. Od 18.VII czyli po 3 tyg przyjmuje Digestive i Immune- zaczęliśmy podawać po 1 kaps dziennie i zwiększamy do 3 kaps Digestive i Immnune. 


Pierwszego dnia brania Laminine czul się żle, był obolały, ale jak stwierdziła zona -taki stan miał przedtem często, więc to nie jest skutek Lamininy. Na drugi dzień zauważyliśmy ze więcej chodzi i pokładał się tylko 4x dziennie. Był bardziej ożywiony i aktywny w życiu domowym. 6 dnia zrobiłam masaż pleców bo żal było patrzeć jak cierpi. Następnego dnia ten Pan sam poprosił o kolejne masaż bo stwierdził ze są skuteczne. 19.VII minęły 3 tyg od brania Lamininy i cała rodzina i znajomi sa zdziwieni znacznym postępem stanu zdrowia. 

Obecnie jest aktywny w pracach domowych- wykonuje drobne naprawy. Chodzi znacznie lepiej- nawet po schodach. Może się bardziej wyprostować jak chodzi. Nie narzeka na dolegliwości kręgosłupa. Jest pogodny, a córka zauważyła że się częściej uśmiecha. Od kilku dni kładzie się na odpoczynek tylko po obiedzie. Samopoczucie ma dobre- i wszyscy są z tego powodu szczęśliwi. Teresa B"

Laminine - chłoniak, dna moczanowa

Wiadomość od Beaty:

Nazywam się Beata Przyborowska. Mam obecnie 46 lat, a od 2012 roku, czyli od 4 lat choruje na chłoniaka nieziarniczego, ze wskazaniem na chłoniaka strefy brzeżnej (MZL Marginal Zone Lyphoma).

Moją przygode z lamininą zaczełam dwa miesiące temu i już mam wymierne efekty w postaci poprawienia się wyników krwi. W poprzednich badaniach, które miałam robione ilość białych krwinek wynosiła pomiedzy 23.900 a 24.900 (norma to maksymalnie 10.000). W chwili obecnej jest to ilość na poziomie 22.750. Nadmienię, ze piziom 23.900 – 24,790 miałam przez około 1,5 roku, czyli pierwszy raz od półtora roku poziom białych kriwnek obnizył mi sie o ponad tysiąc.


Drugą rzecżą, ma która ma pozytywny wpływ laminina jest poziom kwasu moczowego we krwi, czyli objaw przy dnie moczanowej. Moje wyniki ilości kwasu moczowego wahały się pomiedzy 7,4 a 8,7mg/dl. Jedynym odstępstwem 3 lata temu był poziom pomiedzy 5,0 a 5,4, w momecie kiedy brałam Milurit, po krórym dostałam rumień trwały, czyli tak naprawdę lek, który miał mnie leczyć, zaszkodził mi bardziej niż uleczył. Norma ilości kwasu moczowego to 6,1 mg/dl i w chwili obecnej po dwóch miesiącach brania lamininy poziom kwasu moczowego wyrównał mi się do 6,1 mg/dl, czyli do górnej granicy normy.


Dawkowanie jest u mnie w tej chwili najniższe z mozliwych, bo 2 lamininy dziennie, 1 omega i maks 1 immune.

PS. poza poprawą wyników w obrazie krwi doszła jeszcze poprawa samopoczucia i dużo energi. Niestety chłoniaki odbierają siły i energię witalną, mnie ona powraca, przestałam czuć sie zmęczona. Pozdrawiam wszystkich, którzy potrzebują lamininy do zycia :)

środa, 13 lipca 2016

Laminine - rak piersi

Pani Irenka miała raka piersi z przerzutami do innych narządów. Kilka miesięcy temu zaczęła brać Laminine i 3 pozostałe /podczas chemii nie brała suplementów 1 dzień w miesiącu bez Laminine /.
Po 2 chemiach było wiadomo, że komórki nowotworowe zostały zlikwidowane. 2 miesiące kuracji po 15 Laminine, 3-5 Digetive , 3 Immune, 1-2 Omegi +++ .


W trzecim miesiącu stopniowo zmiejszyliśmy Laminine 12, 10, 8 szt. pozostała jeszcze przez 2 miesiące na 8 kapsułkach Laminine i 3 Digestive, 2 Immune, 2 Omegi+++ . Samopoczucie po 1 miesiącu stopniowo zmienia się na lepsze, choć pierwsze 3 tygodnie były bardzo trudne /chudła, bó nasilał się, brak apetytu . Kolejny miesiąc tu pojawiają się efekty brania suplementów Irenka zaczyna lepiej spać, przybiera na wadze, ból stopniowo ustępuje.

Teraz jest szczęśliwą kobietą zdrową bierze ciągle Laminine ale już profilaktycznie 2 rano i 1 wieczorem do tego 2 Omegi+++, 1 Digestive i 3 Imunne /ponieważ jest okres jesienny/

poniedziałek, 11 lipca 2016

Laminine - Hashimoto

Wiadomość od Haliny

Witam - mam super wiadomość  - w poniedziałek  - przyszły   wyniki moich badań  - wszystkie wyniki, poza lekkim niedoborem wir. D3, sa super, także antyTG, które w ostatnich latach było znacznie przekroczone.

Zaczęłam od dawki 2 x 2 Laminine, potem 3 x 2 Laminine. a po 2 tyg. zaczęłam brać 4 x 2 Laminine, 2x 1 Omega, 2 x 1 Digestive i 2 x1  Immune.


Po 2,5 mies zrobiłam USG tarczycy - okazało się ze tarczyca "wróciła" do swoich normalnych rozmiarów (była pomniejszona). A Hashimoto miałam zdiagnozowane ponad 4 lata temu - nie zaaplikowano mi żadnych hormonów. Nadal biorę 4 x 2 Laminine oraz po 1 szt. Omega, Digestive i Immune. Dodatkowo biorę  (od 22 mies.) witamine C, kompleks B, minerały, Q10 w technologii NTC (szybkiego wchłaniania). Suplementacja organizmu umożliwiła podjęcie ponownie normalnej pracy tarczycy!

Żegnaj Hashimoto....