poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Laminine - siwe włosy, anemia, migrena

Od 20 lat mam siwe włosy więc farbuje i dziś pragnę się z wami podzielić moimi efektami zdrowotnymi dla mnie Laminine biorę 5 miesięcy dawka 3 Laminine dziennie i 1 Omega +++.



Nie mam migren, anemii, lekko poprawił mi się wzrok, widać że skóra na twarzy mi młodnieje i pociąga się i coś czego się nie spodziewałam. Od 20 lat mam siwe włosy więc farbuję. 

Dziś byłam u fryzjera i czekałam żeby fryzjer to potwierdził. Wszyscy w salonie w szoku mam minimalnie tylko siwych włosów a reszta to moje kruczoczarne jak 20 lat temu.

Laminine - wrzodziejące zapalenie jelita, Hashimoto

Przygoda z produktami Laminine zaczęła się w pod koniec sierpnia 2017 roku.

Historia moja jest taka, że miałam stwierdzoną NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY oraz WRZODZIEJĄCE ZAPALENIE JELITA GRUBEGO (WZJG).
Niedoczynność tarczycy tolerowałam jako chorobę, ale kiedy przyszły kłopoty, bóle i bardzo duże wzdęcia jelit to już nie było do śmiechu. WZJG było w fazie ostrych całodniowych biegunek, na przemian po 2-3 tygodniowymi zaparciami. Leki zbytno nie dawały poprawy.


Kiedy dowiedziałam się o LAMININE zaczęłam przyjmować w ilości 3X Laminine oraz 1X Omega +++Laminine. Pierwsze efekty zaczęłam widzieć w pierwszym tygodniu. Zdenerwowanie i bóle jelit ustąpiły. W kolejnych miesiącach zaczęły regulować się stolce.

Po miesiącu dołożyłam cały zestaw produktów w ilości: 3x Laminine, 1x Omega+++, 1x Digestive, 1xImmunee. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Stolec był coraz idealny i jest tak po dziś dzień.

Co do tarczycy postanowiłam ją również zregenerować. Podjęłam decyzję w styczniu 2018 o braniu nadal Laminine oraz stopniowym odstawianiu leku Eutyrox. Przyjmowałam 2-4x Laminine oraz 1x Omega+++, nieraz po 1x Immune i Digestive.

Na dzień dzisiejszy sierpień 2018 r. mam zdrową tarczycę i brak problemów z jelitami. Odstawiłam wszystkie lekarstwa. Produkty Laminine mam zamiar przyjmować profilaktycznie do końca życia i jeden dzień dłużej :)

Pozdrawiam Agnieszka Wójcicka.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Zdrowie - czy to możliwe ?

Żyj zdrowo
Dbaj o zdrowie
To hasła, które słyszymy codziennie

Co się jednak z tym wiąże ?
Wyrzeczenia, rewolucje ?


Przez lata jedzenia pokarmów "niezdrowych" każe nam się przejść na dietę zdrową ograniczającą cukry, wysokoprzetworzone pokarmy, gluten itp

Rewolucja w życiu i diecie prowadzi w większości do porażki. Nasz organizm bardzo nie lubi zmian (nawet tych dobrych).

Szczęśliwie istnieje możliwość zmiany bez rewolucji. Jest to metoda KEIZEN czyli metoda drobnych kroczków. Jesli rezygnacja z pewnych pokarmów będzie stopniowa to organizm bez sensacji zaakceptuje nowy styl żywienia i życia .

Czy zatem zmiana diety i stylu życia wystarczy żeby całkowicie dojść do pełni zdrowia ?
Jest niewielu którym się udało dojść do równowagi samą dietą i stylem życia. Nie jest to jednak proste bo gdyby było to wszyscy bylibysmy zdrowi :)

Stan choroby jest stanem nienaturalnym. Nasz organizm każdego dnia dąży do równowagi uruchamiając wszystkie procesy naprawcze jakie posiadamy. Aby one sprawnie pracowały nasze komórki codziennie potrzebują dożywienia i nawodnienia. W związku z jakością pokarmów przyjmowanych przez nas nie jesteśmy w stanie dożywić ani nawodnić organizmu. Co więcej wraz z pokarmami i wodą dostarczamy nadmiaru toksyn i metali ciężkich, które dodatkowo obciążają nasz organizm. Oddychamy zatrutym powietrzem. Żyjemy w permanentnym stresie

Czy można zatem skutecznie sobie pomóc ?

Aby zatem dotrzeć do najlepszej wersji siebie potrzebujemy czegoś więcej niż diety. Potrzebujemy pracy na wielu płaszczyznach:
  • praca z własnymi przekonaniami
  • praca z rozwojem osobistym
  • praca ze świadomością, podświadomością i docieranie do genezy problemu
  • odpowiednia suplementacja (uruchamiająca wszystkie procesy naprawcze w naszym organizmie)
Musimy też pamiętać, iż w momencie, w którym ruszamy na drogę do zdrowia napotykamy na wiele pułapek w następujących sferach:
  • psychicznej
  • przyzwyczajeń
  • uwarunkowań środowiskowych
Czy praca z własnymi przekonaniami, świadomością własnego ciała jest nam wogóle potrzebna ?

Praca w tych sferach jest bardzo ważna, a wręcz kluczowa. Uzyskając świadomość tego jak wyglądają procesy życiowe w naszym organiźmie, dowiadując się czego nasz organizm najbardziej potrzebuje powodujemy, iż proces powrotu do najlepszej wersji siebie staje się możliwie prosty a efekt końcowy realny :) Bez tego typu pracy problemy zdrowotne są najczęściej "zamiatane pod dywan" i wychodzą w najmniej oczekiwanym momencie.


Po co nam jest zatem potrzebna suplementacja ?

Jak wcześniej zauważyliśmy nasz organizm staje się bezradny wskutek obciążeń jakich doświadczamy codziennie i nie jest w stanie doprowadzić nas do stanu równowagi. Właśnie dlatego w tym miejscu potrzebna nam jest odpowiednia suplementacja. Słowo "odpowiednia" jest tutaj jak najbardziej właściwe, gdyż na świecie jest zarejestrowanych miliony suplementów diety. Jak zatem wybrać te "odpowiednie" ? Zadaniem suplementów diety jest dożywienie komórek naszego ciała co powoduje powyższoną zdolnością organizmu do regeneracji. Samo jednak dożywienie komórek często nie wystarcza do tego aby dać organizmowi siły potrzebnej mu do powrotu do kompletnego zdrowia.

Potrzeba czegoś więcej

Potrzebujemy zatem suplementacji, która nie tylko dożywi komórki naszego ciała ale również uruchomi głębokie procesy naprawcze wykorzystując naszą najsilniejszą broń jaką są komórki macierzyste. Tak głęboka regeneracja przywraca równowagę we wszystkich sferach naszego ciała tj na poziomie fizycznym, psychicznym, emocjonalnym i mentalnym ułatwiając przy tym pracę z rozwojem osobistym, własnymi przekonaniami otwierając się na wiele przestrzeni dotąd nieodkrytych.


I tutaj na przeciw przychodzi na LAMININE. Jako w pełni naturalny produkt pozyskany z jajka kurzego w 9tym dniu inkubacji potrafi uruchomić wszystkie procesy naprawcze na poziomie komórek macierzystych. Więcej o LAMININE tutaj

poniedziałek, 16 lipca 2018

Laminine - Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)

RSZ (REUMATOIDALNE ZAPALENIE STAWÓW). 

„Od początku wierzyłam , że zażywanie lamininy ma sens i powinno mi też pomóc. na reumatoidalne zapalenie stawów RSZ .Chorowałam na tę chorobę od 14 lat. Aby hamować trochę rozwój choroby (bóle i sztywnienie kolan, bóle nóg i rąk ) raz w tygodniu przyjmowałam lek sterydowy. 

Te osoby które cierpią na tą chorobę wiedzą o czym piszę. Próbowałam przez te 14 lat chyba wszystkiego. Niestety bez rezultatów. W lutym 2016 roku postanowiłam spróbować Lamininy. Zaczęłam zażywać po 4 lamininy rano i wieczorem. Po miesiącu zażywania zauważyłam u siebie więcej energi i nie czułam zmęczenia (przed lamininą ciągle byłam zmęczona). W objawach choroby nie było zmian. 


Po ok. miesiącu dołączyłam do 4× Laminine , 1 × Omegę , 1× Immunę i 1 × Digistive. Po 3 miesiącach dawkowania Lamininy poczułam nasilenie bòlu w kolanach. Wtedy zwiększyłam dawki na 2 tygodnie po 5 Laminine +2 Omegi + 2Immuny i 1Digistive. Zaczęłam się lepiej czuć. 

Po 2 tygodniach znowu zmiejszylam dawki 4 Laminine , 1 Omegę i 1 Immunę. I tak biorę do tej pory, do listopada 2017roku. Po 6 miesiącach w lipcu zmiejszyłam o połowę dzieląc na pół moją tabletkę sterydową, jeszcze przez 5 tygodni ją brałam, a później zupełnie ją odstawiłam(przez 14 lat to wcześniej było niemożliwe). Bóle nie powróciły. Laminina zadziałała i osiągnęłam cel . Obecnie czuję się bardzo dobrze, nie stosuję żadnej diety. Każdego dnia dziękuję Panu Bogu za Lamininę. Bogusia H.”

niedziela, 15 lipca 2018

Laminine - guz na jelicie

Laminine a rak jelita grubego. 
"Witajcie kochani! Mimo ograniczonego czasu, ponieważ pracuje w biznesie tradycyjnym, dzisiaj spotkałem się z moją partnerką, która korzysta z Laminine już kilka miesięcy. Taką decyzję podjęła ponieważ od kilku lat cierpiała na bóle żołądka. 


Wyobraźcie sobie po dwóch tygodniach zażywania Laminine 4 dziennie plus omega zeszły z żołądka ogromne skrzepy i do dzisiaj od tego czasu zero bólu. Następnie okazało się, że ma guza na jelicie grubym, oczywiście lekarze natychmiast skalpel i chemia. Tylko że ta pani się nie zgodziła, ponieważ całe życie była pielęgniarką w Wiedeńskim szpitalu i wie doskonale co znaczy chemia. 

Uparcie zażywała Laminine i przy ostatnich badaniach wyszło że guz zniknął, po prostu rozpłynął się, a krew jest w jak najlepszym porządku. Ta pani czuje się wspaniale, odmłodniała i cieszy się życiem, zapominając o wszelkich dolegliwościach. Oczywiście Laminine, Laminine Omegę, Immune zażywa cały czas profilaktycznie. 

 Jednym słowem Laminine jest niesamowita – cud natury. Życzę wszystkim wspaniałego weekendu! Krzysztof P."

wtorek, 10 lipca 2018

Laminine - choroba genetyczna, padaczka

Chciałabym podzielić się efektami stosowania Laminine u mojej 5 letniej córki, która choruje na bardzo ciężką chorobe. Laminine podaje jej od 4 miesięcy.

Po pierwszych dwóch miesiącach zwiększyłam dawke i aktualnie dostaje 2x2 Laminine 1 Omege 1 Digestive i 1 Immune. Na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć, że córka jest bardziej radosna, komunikatywna i bardziej świadoma tego co się wkolo niej dzieje. Zaczyna mówić wyrazy, które kiedyś już znała, a które choroba nam juz zabrała. 

Córka ma tez padaczke lekooporną. W tej chwili nie zauważam u niej już napadów. Padaczka jakby się ,,wyciszyła" :) Ma również zakola od urodzenia,prawdopodobnie w wyniku choroby genetycznej, które powoli zarastają nowymi włoskami :)


poniedziałek, 9 lipca 2018

LAMININE - opinia Eugenii

Opinia Eugenii:
„Mój mąż, miał problem ze zdrowiem.
Objawy: mdłości, wymioty rankiem, czasami w ciągu dnia; zawroty głowy, szumy uszne, palpitacje serca, skoki pulsu i ciśnienia; kamyczki woreczka żółciowego (były liczne ok.7mm), cysty na nerkach;
Terapia: Laminine i Laminine Omega+++ bierze od sierpnia 2014r.
Laminine 2 x 2, Laminine Omega+++ 2 szt., a od tygodnia bierze 4 Laminine Omega+++ dziennie;
Od miesiąca +1 Digestive dziennie.


Po ok. 2 miesiącach nastąpiła poprawa: zniknęła część objawów: szumy, skoki ciśnienia, palpitacje, zmniejszyły się zawroty głowy i mdłości poranne, a co za tym idzie też wymioty.
Prawdziwa poprawa nastąpiła po dodaniu Digestive+++ oraz 2 kapsułki Laminine Omega+++.
Był na badaniu USG (przed planowanym terminem operacji woreczka żółciowego, pod koniec lutego 2015). Wyniki: Kamyczki zmniejszyły się do ok. 3mm (kilka pozostało).
Na jednej nerce zniknęła cysta, na drugiej zmniejszyła o 3/4, to znaczy że znika.
Mąż rezygnuje z operacji!!! Samopoczucie jest dobre, wraca humor i chęć do życia. Teraz coraz częściej słyszę słowa „jestem zdrowy” niż odwrotne.
Takie Jest Działanie Produktów LPGN!
Omegę dodałam po tym jak lekarz stwierdził 2 tygodnie temu, że ma osteoporozę w części lędźwiowej – zalecenie lekarza – brać produkty które ma żona… :)”